🥌 9 Latek Nie Umie Czytać

7latek nie chce czytać, Rodzina i dziecko - Forum Gdańsk, Gdynia, Sopot. Porozmawiaj o aktualnych problemach i radościach mieszkańców Trójmiasta. Fajna część dla chłopców. Mój skupia się na maszynach budowlanych :) ale szczerze powiem nie ma to jak pierwsza część, do dziś uwielbia jak to czytam moja 6latka, która się na tej książce wychowała od 1 roku życia i mój energiczny 2 latek, który rzadko daje przeczytać jakąś książkę do końca. Witam wszystkich.Mam problem z moim 3,5latkiem w przedszkolu.Od dwoch tygodni codziennie jestem na dywaniku u Pan w przedszkolu bo moj syn bije i gryzie dzieci.Mi juz rece opadaja od tego gadania Jak nauczyć 8-9 latka czytać? Czy ktoś ma pomysł jak można nauczyć ucznia 2 kl. czytać? Chłopiec ma problem nawet z alfabetem (nie rozpoznaje niektórych literek) :( W internecie jest sporo informacji jak nauczyć czytać np. przedszkolaka, ale wydaje mi się, że powtarzanie "mama, tata " to chyba nie ten wiek już :P Jestem jego korepetytorką (wolontariuszką) i z tego co wiem jego Jak myślisz, czy Tusk nie umie czytać? 2011-07-05 20:40:49; Czy umie ktoś was czytać w myślach .? 2013-01-12 17:12:12; Czemu większość użytkowników zapytaj nie umie czytać? 2017-04-06 16:49:27; Umie ktos czytać w myslach? 2011-05-25 19:03:08; od tego zależy moja przyszłosć kto umie czytać nuty niech sie skontaktuje ze mną 2010 Nauka czytania na poważnie zaczyna się w szkole w wieku 6-7 lat. Nie oznacza to jednak, że trzeba czekać do tego czasu; wręcz przeciwnie, psychologowie widzą ogromny problem z czytaniem u dzieci w wieku wczesnoszkolnym i zachęcają do wcześniejszego rozpoczęcia nauki czytania poprzez zabawę. Nauka szybkiego czytania w pierwszej kolejności opierać się więc powinna na wyeliminowaniu nawyku cofania wzroku, regresji i pauzowania po przejściu przez niewielką liczbę słów. Dodatkowo istnieje ciekawy trik, który wpływa nie tylko na tempo lektury, ale również na przyswajanie informacji. Jest to używanie wskaźnika. ROZWÓJ FIZYCZNY. Trudno mówić tutaj o rozwoju mięśni całego ciała, ale nie da się zaprzeczyć, że gry na komputerze mają pośredni wpływ na rozwój fizyczny malca. Rozwijają jego refleks, cierpliwość oraz wytrwałość, szybkość podejmowania decyzji (przyda się np. podczas jazdy na rowerze) i koordynację wzrokowo-ruchową. 7-latek nie gloskuje. Dzień dobry, jestem mamą 7-letniego Łukasza, która szuka pomocy jak skutecznie nauczyć dziecko głoskować a później czytać. Łukasz był dzieckiem z niedosłuchem, dopiero od pół roku dobrze słyszy, co słychać w coraz to poprawniejszej wymowie i wynikach badań. Tłumaczenia w kontekście hasła "czytać nut" z polskiego na angielski od Reverso Context: Wiesz, że nie umie nawet czytać nut? Tłumaczenie Context Korektor Synonimy Koniugacja Koniugacja Documents Słownik Collaborative Dictionary Gramatyka Expressio Reverso Corporate Znacznie trudniejsza do opanowania jest sytuacja, gdy atak złości u dziecka ma charakter otwartej, bezpośredniej agresji. Może to być wulgarne wyrażanie się lub agresja słowna skierowana „W październiku Oscar C., były przedsiębiorca, stwierdził nagle, że nie umie czytać (…) Bez problemu rozpoznawał ludzi i przedmioty w otoczeniu. Uznawszy, że ma problem z oczami, zwrócił się do okulisty. Gdy pokazuje mu się tablicę okulistyczną, C. nie potrafi nazwać żadnej litery. gdvS. ​Nasz Jasiek nauczył się czytać w wieku 4 lat. Teraz, mając lat 6, czyta sam książki mające po kilkadziesiąt stron. Jak to zrobiliśmy? Jak dokonało tego nasze dziecko? Jak nauczyć dziecko czytać? W internecie znajdziecie mnostwo magicznych sposobow na to, jak nauczyc dziecko czytać. Metoda literkowa, sylabowa, metoda karteczkowa, metoda Domana z zestawami słów… Jest tego naprawdę sporo. Ba! Są nawet metody czytania globalnego przeznaczonego dla niemowląt. My jednak znaleźliśmy jeszcze inny sposób, który w przypadku Janka (Mani zresztą też) sprawdził się idealnie. Chcecie wiedzieć pewnie, co to było, prawda? ❤❤❤ O tym przeczytasz1 A wszystko dzięki pandemii2 Jak nauczyć dziecko czytać? Poczekać na okienko!3 Jak nauczyć dziecko czytać? Stworzyć sprzyjającą atmosferę4 Kiedy dziecko powino umieć czytać? A wszystko dzięki pandemii Nie ma dnia, żebym nie dostawała od Was pytań na Instagramie (jeśli jeszcze nas tam nie obserwujecie, to zachęcam!), jak to się stało, że Jasio tak czyta. I to tak ładnie czyta. No i że w ogóle chce czytać. Chciałabym napisać, że istnieje magiczny sposób, by każdy cztero- czy pieciolatek potrafił w skupieniu spędzić kilkanaście minut, próbując zapamiętać litery, składać je w sylaby a potem szybko płynnie zacząć czytać. No cóż… taki magiczny sposób nie istnieje. A w zasadzie… istnieje. Tylko wymaga od rodziców dużej cierpliwości, wiary w dziecko i uważnego podążania za jego potrzebami. Ten magiczny sposób mogłabym w zasadzie podsumować jednym zdaniem: Trawa nie rośnie szybciej, gdy się za nią ciągnie. Zdanie to powiedział w jedym ze swoich wykładów niemiecki neurobiolog, prof. Gerald Hüther. I muszę przyznać, że żadne zdanie tak dobrze nie podsumowuje naszego podjeścia nie tylko do edukacji, ale w ogóle do wychowania dzieci. Każde dziecko, tak jak każde źdźbło trawy rośnie w swoim tempie. Możemy oczywiście trochę mu w tym wzrośnie pomagać, stwarzając optymalne warunki do rozwoju, ale… to do dziecka należy sam proces. Inaczej, jak będziemy je przesadnie stymulować, ciągnąć za łodyżki, z dużym prawdopodobieństwem możemy je uszkodzić. Jasia nikt nie uczył czytać. Kiedy 2 lata temu wszystkich nas pandemia zamknęła w domach na kilka miesięcy, Mania miała niecałe 6 lat. Jasio kilka dni wcześniej skończył 4. Nasza cóka przechodziła wtedy etap poznawania wszystkich liter. Pisała więc sobie te literki na kartkach. Prosiła, żebyśmy zapisywali je w słowach. Ona miała za zadanie te słowa rozszyfrować. Jasio siedział obok i po prostu się bawił. Trwało to jakiś czas. Mania zapisywala literki, sylabizowala, starała się przeczytać całe słowa, a potem proste zdania. Pewnego dnia, kiedy Mania miała trudność, by przeczytać jakieś skomplikowane zdanie, sylabizowała, utykajac na jakimś trudnym dwuznaku. Jasio, który siedział obok i milcząco przyglądał się całemu procesowi, powiedział w końcu lekko podniesionym głosem: – Mania, przecież tu jest napisane to i to. Spojrzeliśmy na niego z Mario ze zdziwieniem. Na nasze pytanie, kiedy Janek nauczył się tak dobrze czytać, powiedział jakby nigdy nic: – Od Mani. Mania mnie nauczyła. ❤❤❤ Jak nauczyć dziecko czytać? Poczekać na okienko! Jak się okazało, Janek najwidoczniej był w swoim okienku rozwojowym, jak ładnie taki moment nazywają psychologowie. Po prostu jego umysł był gotowy na to, by nauczyć się czytać. Zgodnie z tą teorią, dzieciom, w trakcie ich rozwoju, otwierają się tzw. okienka, okresy wrażliwe, jak pisała Maria Montessori, w trakcie których bardzo szybko łapią różne rzeczy. Co ważne, każde dziecko rozwija się w swoim własnym, indywidualnym tempie, więc nie zawsze u dzieci w tym samym wieku dokładnie te same okienka będą otwarte. I tak, okienko na naukę czytania otworzyło się u Jasia trochę wcześniej, niż u Mani. Poza tym, sądzę, że dodatkowym – równie ważnym – elementem ułatwiającym niemal niezauważalne nabywanie wiedzy związanej z literami i głoskami, był charakter naszego syna i… jego zainteresowania. Janek, jeśli coś go rzeczywiście, ale wiecie, tak naprawdę zainteresuje, kiedy pojawi się ta słynna emocja, dzięki której mózg zaczyna uczyć się nowych rzeczy (mówił o tym w naszej Dobranocce Andre Stern – posłuchajcie koniecznie!), potrafi oddać się temu bez reszty. Tak długo będzie składał LEGO, aż uda mu się ułożyć wymarzonego dinozaura czy helikopter. Tak długo będzie siedział wieczorem z książką, aż dowie się, jak się skończyła historia, która go wciągnęła. Co więcej, Jasiek nie zniechęca się przy pierwszej czy drugiej nieudanej próbie. Będzie kombinował tak długo, aż wykombinuje rozwiązanie. Z kolei Mania ma dużo mniej cierpliwości, szybko daje za wygraną. Z większą intensywnością reaguje na nieudane próby. No chyba, że jest to nauka jazdy konnej, której mogłaby poświęcić wszystkie dni tygodnia. Nie jeść, nie pić, nie oddychać. Ale tu znowu wracamy do pasji i związanych z nią emocji. Jeśli coś naprawdę nasze dziecko zainteresuje, to najzwyczajniej będzie miało wewnętrzną motywację, by to zgłębiać. ❤❤❤ Jak nauczyć dziecko czytać? Stworzyć sprzyjającą atmosferę Co jeszcze pomogło w tym, że nasze dzieci w ogóle zainteresowały się nauką czytania? Myślę, że przede wszystkim to, że czytaliśmy im odkąd się urodziły. W naszym domu jest mnóstwo książek, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci (znacie nasz cykl TU CZYTAMY?). Często chodzimy do księgarń, rozmawiamy o książkach, sami je też czytamy :). Gramy w planszówki, mamy sporo fajnych książek obrazkowych, w których dziecko samo może wpisywać pojedyncze słowa (polecamy np. Zgadnij, co to?), przyporządkowywać słowa do obrazków (Bilblioteczka Montessori), albo odszukiwać wybrane elementy (zestaw książek-map), dużo też słuchamy audiobooków. Nasze dzieci po prostu od zawsze były otoczone książkami, dobrą literaturą. Ja się śmieję, że po prostu nie miały wyjścia i w końcu same chciały poznawać to wszystko, co je otacza. ❤❤❤ Kiedy dziecko powino umieć czytać? Zgodnie z podstawą programową, nauka czytania zaczyna się w zerówce i jest kontynuowana w klasach 1-3. Oznacza to, że każde dziecko, które kończy 9/10 lat, powinno tę umiejętność nabyć. Raczej do ogarnięcia, prawda? Poza tym, czy znacie jakąś osobę dorosłą, która czytać nie umie? No właśnie… Także nie ma co się spieszyć. Jeśli dziecko rzeczywiście będzie gotowe na naukę czytania, na pewno nam o tym powie. Poza tym, dla mnie dużo ważniejsze od tego, czy dziecko zacznie czytać w wieku 4, 6 czy 8 lat, jest to, cz w ogóle polubi książki. Bo zniechęcone – przez nadmierne namawianie – do czytania dziecko, raczej nie będzie zakochanym w książkach człowiekiem, prawda? A o to tu tak naprawdę chodzi. ❤❤❤ Zdecydowałam się na ten wpis – tylko z jednego powodu. Wiem, że może pomóc wielu Rodzicom a przede wszystkim ich Dzieciom. Z drugiej strony wierzę również w karmę i chciałabym aby dobro, które przyszło do mnie od pewnej Mądrej Nauczycielki, poszło dalej w świat. Ale zacznijmy od początku… Być może znane jest Wam uczucie, kiedy na pewnym etapie edukacji Waszego Dziecka, zostaje zgłoszony jakiś problem np. dziecko nie wykonuje poleceń, dziecko rozrabia, dziecko nie potrafi liczyć…itp. U przypadku mojego 7 latka całe zamieszanie dotyczyło braku zainteresowania nauką na etapie przedszkola. Borys posiada cały szereg cech, które w Nim uwielbiamy jak: ogromna łatwość nawiązywania kontaktów, wrodzony optymizm, empatia i łatwość odnajdywania się w absolutnie każdym środowisku. On kocha Ludzi i cierpi gdy nie ma wokół Niego gromady osób. Stąd przedszkole także traktował głównie jako miejsce spotkań towarzyskich i chętnie do niego uczęszczał. Dużo Dzieci, miłe Panie , piękny plac zabaw, mnóstwo zabawek…a do tego wiele zajęć ruchowych jak: tańce, gimnastyka, piłka – istny raj dla mojego Dziecka. Najgorszym jednak punktem harmonogramu dnia była konieczność siadania do ławki z książką, którą traktował jak karę. I wszystko byłoby pewnie pięknie-fajnie, gdyby nie zbliżał się koniec roku i nagle nie okazało się, że Borys na 2 miesiące przed szkołą nie potrafi czytać, a nawet nie zna literek. Pamiętam dokładnie ten dzień, kiedy siedząc na fotelu fryzjerskim przed nagraniami ogromnie przygnębiona rozmawiałam ze swoją przyjaciółką o tej sytuacji. Borys według zaleceń był już pozapisywany na wszystkie możliwe badania od przetwarzania słuchowego po rozwój sensoryczny. A my lataliśmy z Nim od jednej poradni do drugiej – szukając diagnozy. Mojej rozmowie przysłuchiwała się wtedy pewna kobieta, która później okazała się Nauczycielką. Zadała mi wówczas kilka pytań odnośnie Borysa i kazała mi po prostu – dać święty spokój mojemu Dziecku. A już na pewno – dać jemu CZAS. Czas na zabawę, na popełnianie błędów, na doświadczanie, na ruch – który jest zdecydowanie bardziej wartościowy na tym etapie rozwoju u nawet 7 latka. A umięjętności społeczne (z którymi ma teraz problem 70% dzieci) są na wagę złota i trzeba je pielęgnować znacznie bardziej aniżeli naukę czytania, na którą tak jak na wszystko przyjdzie pora! Skończyliśmy więc przedszkole z zaświadczeniami różnej maści (których łączny koszt wyniósł ponad 3 tys zł! W innym przypadku czekalibyśmy na nie ponad rok), pewnością że z moim Dzieckiem jest wszystko w jak najlepszym porządku, jednak wciąż nie-potrafiącym czytać i nie znającym literek. Rozmowa z nauczycielką, która totalnie zmieniła moje nastawienie, sprawiły że za punkt honorowy postawiłam sobie zachęcenie Borysa do książek. Przestałam go testować, porównywać, sprawdzać – a zamiast tego starałam się na każdym kroku uzmysłowić Jemu jak cudowną umiejętnością jest posiadanie umiejętności czytania. Menu w restauracji, sms od Taty, napisy na reklamach, pudełkach itp…Wykorzystywałam każdy możliwy moment! Kiedy więc któregoś lipcowego dnia wyjęłam Elementarz a Borys ochoczo nałożył okulary – wiedziałam, że nam się uda! Jak nauczyć Dziecko czytania w 1 miesiąc? I teraz! Żebyśmy mieli jasność…Nie jest tak, że Borys po raz pierwszy zobaczył alfabet w pełnej krasie dopiero w wieku 7 lat…Na etapie wczesnego przedszkola były to zabawy, potem niejednokrotnie próbowałam nauczyć go literek. Ćwiczył szlaczki, ćwiczył pisanie poszczególnych liter. Jednak to nie przynosiło rezultatów, po dłuższej przerwie w nauce- wszystko zapominał i tak w kółko. Przewertowałam wszystkie dostępne fora internetowe, przeczytałam niejeden wywiad i wreszcie znalazłam genialną metodę, która pozwoliła mi nauczyć moje Dziecko czytania w zaledwie 1 miesiąc! METODA SYLABOWA – pamiętam jak w szkole podstawowej sama uczyłam się czytania. Na początku poznawaliśmy wszystkie literki, potem składaliśmy je w sylaby, później w wyrazy a na końcu zdania. Pamiętam też moją frustrację kiedy po przeczytaniu swojego pierwszego tekstu – zupełnie go nie pamiętałam, o rozumieniu nie wspominając. Okazuje się, że etap nauki liter sam w sobie jest zupełnie niepotrzebny! Dziecku sprawia ogromną trudność złożenie liter w całość. Dzieci czytając i analizując poszczególne litery jednego wyrazu, dochodząc do połowy wyrazu – nie pamietają jakie były literki na początku. Wprawa zajmuje zazwyczaj bardzo dużo czasu. Na szczęście, w trakcie swojego “prywatnego dochodzenia” natknęłam się na metodę sylabową. Ta absolutnie genialna metoda nauki czytania, okazała się fenomenalna z kilku powodów. Po pierwsze Borys już od drugiej strony książki i znajomości 4 liter składał wyrazy, po drugie znacznie szybciej zaczął czytać, po trzecie świadomość, że idzie jemu to tak łatwo, sprawiała, że chciał uczyć się coraz więcej! Na czym to polega w praktyce? Najpierw uczy się dziecko rozpoznawania samogłosek, następnie ćwiczy się z nimi ich zapamiętywanie. Jeżeli mają opanowane samogłoski, można do nich dodawać poszczególne spółgłoski. Jeżeli dziecko opanuje naukę sylab, można zacząć łączyć je w całe wyrazy. Dodatkowo każda nowopoznana litera utrwalona jest w kilku sylabach i czytankach. Dziecko poznaje nowe litery dopiero po dokładnym utrwaleniu poznawanej litery. Oprócz tego w trakcie poznawania poszczególnych liter i sylab – ćwiczyliśmy ich pisownię liter dużych i małych w zeszycie w 2 linie. Dziecko jednocześnie pracując z kaligrafią utrwala sobie poznane litery i nauczy się ładnie pisać. Ucząc Borysa bazowaliśmy głównie na 1 genialnej serii książek wydawnictwa GREG. Na pierwszy etap polecam w szczególności książkę bordową (w środku) “Elementarz. Czytamy metodą sylabową”. Nasza nauka czytania trwała każdego dnia (bez wyjątków) przez miesiąc wakacji. Ćwiczyliśmy przez 1,5 godzinny dziennie. Nie zawsze było łatwo. Szczególnie kiedy na zewnątrz temperatura sięgała 30 stopni, a za oknem trwała budowa i dzieci co chwila podbiegały z zapytaniem “kiedy wyjdą chłopcy?”. Bywało też tak, że Borys czytał Wiktorowi lub przed publicznością dzieci, co jeszcze bardziej go motywowało i sprawiało satysfakcję. Jeśli chcielibyście wiedzieć co czuję – to nie jest to ulga…to raczej ogromna duma i radość! Chyba jestem jedyną matką na świecie, która po przeczytaniu pierwszego wiersza przez dziecko po prostu wybuchła płaczem. Chciałabym żebyście wyciągnęli z tego artykułu 3 główne wnioski: Po pierwsze jako rodzice mamy ogromną intuicję! I naprawdę jesteśmy w stanie ocenić czy dziecko rozwija się prawidłowo (szczególnie jeśli nie jest jedynakiem i mamy jakiekolwiek odniesienie). Jeśli oczywiście coś Cie trapi – możesz się udać do specjalisty (zrób jednak wcześniej porządny wywiad, który z nich jest kompetentny i ma doświadczenie w dziedzinie, która cie interesuje.) Ponadto każdą ewentualną diagnozę – skonsultuj z kimś innym. Istnieje genialna metoda nauki czytania tzw. metoda sylabowa, która w krótkim czasie (o ile będziesz systematyczny) pozwoli Ci nauczyć Twoje dziecko umiejętności czytania. Możesz zacząć naukę dziecka znacznie wcześniej niż w wieku 7 lat. O ile tylko będzie na to gotowe. Każde Dziecko ma prawo do rozwoju w swoim tempie! POWODZENIA! Odpowiedzi KaaN13 odpowiedział(a) o 17:11 Hmm.. Myślę, że na pewno trzeba chłopca zachęcić tzn. zacząć od podstaw, ćwiczyć alfabet i rozpoznawanie liter, bo bez tego dalej nie pójdzie. Jeżeli to opanuje, wprowadzić krótkie teksty i ćwiczyć z nim czytanie(nawet po 2 zdania). No i myślę, żeby to nie trwało zbyt długo, ponieważ chłopiec się znudzi szybko. Mniejsze teksty, ale systematycznie. EKSPERTJigsterka odpowiedział(a) o 21:54 można go nauczyć tylko tak samo jak przedszkolaka. podstawą jest znajomość liter. ogólnie, to radziłabym wizytę w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, żeby sprawdzić czy te trudności nie wynikają z głębszych problemów Uważasz, że ktoś się myli? lub Świat Kościół Wiara Inteligentne Życie Po godzinach Czytelnia Blogi Magazyn Wideo Magazyn 2020-04 (fot. John-Morgan / / CC BY) 250 mln dzieci na całym świecie nie umie czytać, pisać ani rachować, choć wiele z nich przez szereg lat uczęszczało do szkoły - informuje opublikowany w środę w Addis Abebie raport UNESCO na temat edukacji w świecie w roku sprawozdawczym 2013/2014. Raport zaznacza, że 57 mln dzieci nie ma w ogóle dostępu do nauczania szkolnego. Za przyczyny przedstawionej w dokumencie sytuacji uznaje się, obok dramatycznego braku nauczycieli w krajach rozwijających się, również niewystarczające wykształcenie kadry pedagogicznej oraz niską jakość nauczania. W niektórych krajach klasy szkolne liczą po ponad 100 uczniów. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć. Tematy w artykule Rekomendowane dla Ciebie / Polecane artykuły Nauka czytania może rozwijać wzrok, myślenie operacyjne, mowę i pamięć, ale zależy to od przyjętej metody. Jeśli chcesz kupić książki do nauki czytania, zestawy kart, gry lub programy do nauki czytania to zobacz nasze czytania w praktyce1. Zestaw kart, gier i książek do nauki czytania – Komplet 1 do nauki czytania, który zawiera 9 książeczek dla dzieci w wieku 0-7 lat. Od 10 lat jest to najbardziej ulubiony i najczęściej wybierany zestaw Program komputerowy do nauki czytania – Aplikacja “Cudowne czytanie 1”, która zawiera 28 dalszych, bardziej zaawansowanych książeczek do nauki czytania oraz ponad 3000 lekcji – prezentacji kart do nauki czytania. Program uwielbiany jest przez pasjonatów wczesnej edukacji, rodziców, którzy zaczynają przygodę z nauką czytania, jak i tych, którzy już stosowali inne metody: metodę sylabową, Domana, czytanie globalne i składanie liter. Najmłodsze dziecko korzystające z aplikacji ma rok, a najstarsze 8 Czy wiesz, że stosowanie metod szkolnych w wieku przedszkolnym nie przynosi spodziewanych efektów? Czy wiesz, jak ominąć nadchodzące problemy? Jeśli jesteś rodzicem lub pedagogiem i masz świadomość, jak trudno jest w ogromie informacji odnaleźć te wartościowe, to czerp wiedzę od najlepszego specjalisty od nauki czytania. Jeśli chcesz w szybkim czasie uzyskać pełną wiedzę od eksperta w tej dziedzinie, to rozważ szkolenie, które może się odbyć w jednej z dwóch form:szkolenie grupowe, stacjonarne – najczęściej organizowane w Warszawie,szkolenie online – grupowe (pełne) lub indywidualne (krótsze).Spis treściCo to jest czytanie?Czytanie – wrodzone czy wyuczone?Nauka czytania – w czym mózg ma kłopot?Dlaczego nauka czytania to doskonalenie działania mózgu?W jakim wieku zacząć naukę czytania?Jak nauką czytania wspierać rozwój dziecka?W jaki sposób nauką czytania rozwinąć inteligencję?FILM pokazujący efekty nauki czytaniaJak nauczyć dziecko czytać?Jak zacząć35 popularnych błędów w nauce czytaniaZestawy do nauki czytaniaProgram komputerowyMetody nauki czytaniaSkładanie lub rozumienie – czy można dwa w jednymKiedy dziecko będzie rozumiało składane głoski lub sylabyWiek dziecka a wybór metody nauki czytaniaGlottodydaktyka RocławskiegoKrakowska metoda sylabowa CieszyńskiejCzytanie globalne a metoda DomanaCzytanie dla rozwoju w metodzie Cudowne Dziecko CzerskiejOdimienna MajchrzakFILM porównujący efekty różnych metodRozwój dziecka a metody nauki czytaniaJak różne metody nauki czytania zmieniają mózg dzieckaTrudności w nauce czytaniaCo to jest dysleksja?Predyspozycje do dysleksjiNauczyciel a dysleksjaZapobieganie dysleksjiJak rozpoznać ryzyko dysleksjiDiagnozowanie dysleksjiTeksty do ćwiczeń nauki czytaniaTeksty do ćwiczeń metodą literową czy głoskowąPrzyczyny niepowodzeńJaki tekst jest łatwyDlaczego tekst jest trudnyNa co zwrócić uwagęTeksty do ćwiczeń metodą sylabową CieszyńskiejNauka czytania i zabawaZestaw do nauki czytaniaKarty do mnożenia inteligencjiKsiążka o nauce czytania i inspiracjeZestawy edukacyjne w promocyjnych cenachJeśli nie masz czasu, na czytanie obszernych informacji, a chcesz szybko zyskać praktyczną wiedzę, jak nauczyć dziecko czytać ze zrozumieniem, a przy tym łatwo, przyjemnie i widząc efekty już od pierwszych tygodni, to wybierz szkolenie dla rodziców Nauka czytania: stacjonarne lub to jest czytanie?Czytanie – to proces psychofizyczny (tzn. synteza działań fizycznych i umysłowych), polegający na koordynacji pracy oka z funkcją mózgu. Jest jedną z podstawowych form komunikacji i jedną z najważniejszych umiejętności każdego jest czynnością wyuczoną i kulturowo uwarunkowaną, tzn. człowiek nie jest do tej czynności biologicznie przystosowany. Dlatego czytanie jest wynikiem tysięcy godzin czym polega czytanie?Czytanie polega na zrozumieniu zawartych w tekście treści. W procesie tym mózg przekazuje i interpretuje sygnały, jakie dostarczane są za pomocą oka. Czytanie polega więc na przełożeniu graficznego obrazu na symbolikę, napisanych liter na wypowiedziane głoski, wyrazów na znaczenia. Jest więc przyswajaniem informacji językowych za pomocą ścieżki wzrokowej, do czego nasz mózg nie jest biologicznie badań wielkości czaszki z prehistorycznych wykopalisk wynika, że człowiek używa mowy od co najmniej 100 tysięcy lat, a czytanie jest stosunkowo nową zdobyczą kulturową, liczącą 5-6 tysięcy lat. W porównaniu a czasem, w którym rozwijał się mózg, biologicznie nie byliśmy w stanie przystosować się do tej czynności.„Ktoś kto czyta maltretuje więc swój układ percepcyjny, jak glazurnik maltretuje swoje kolana czołgając się po łazienkach, albo ktoś kto gra w tenisa maltretuje swoje łokcie, każąc im przyjmować więcej ciężaru, niż są w stanie wytrzymać. Inaczej formułując: mózg ma się do czytania jak traktor do wyścigu formuły 1, gdy na przygotowanie go do startu dostaniemy dwie godziny” (M. Spitzer, 2002).Na czym polega nauka czytania?Nauka czytania, podobnie jak mowa, angażuje wiele obszarów mózgu. Mowa rozwija się przez wiele lat, a zaczynamy od urodzenia, ignorując fakt, że noworodek nie rozumie znaczenia żadnego wypowiedzianego do niego słowa. Czytanie wymaga jeszcze lepszych, sprawniejszych połączeń nerwowych między różnymi obszarami mózgu. Dlatego na kształcenie tej umiejętności powinniśmy przeznaczyć pierwsze sześć lat życia, kiedy mózg jest najbardziej szósty uczeń (w Polsce) ma na tyle duże problemy ze zrozumieniem tekstu, że nie może kontynuować edukacji oraz nie jest przygotowany do rozpoczęcia pracy zawodowej. Mimo iż od ponad ćwierć wieku w przedszkolach uczy się tej umiejętności, przez co dziecko uczone jest dwukrotnie (następnie również w szkole), to wyniki tej edukacji nie są satysfakcjonujące. Wybór metody ma tu kluczowe znaczenie. Zastosowanie względem przedszkolaków metod opracowanych niegdyś z myślą o dzieciach siedmioletnich nie przynosi czytania to doskonalenie działania mózguDoktor Aneta Czerska opracowała nową unikalną metodę nauki czytania, któraprzeznaczona jest dla dzieci od urodzenia do 7. roku życia – w okresie największej plastyczności mózgustymuluje rozwój wzroku, słuchu i mowy,rozwija inteligencję, myślenie operacyjne i pamięć,zapobiega dysleksji,gwarantuje szybkie czytanie z łatwością i ze zrozumieniem,daje łatwość nauki czytania w językach obcych,stosuje nowe techniki sprawdzone naukowo w 10-letnich badaniach – efektywność metody wynosi 90,4%.Jedynym sposobem poznania metody jest szkolenie dla rodziców: grupowe w Warszawie lub szkolenie online w formie indywidualnego spotkania z doktor Czerską przez Skype. Opis szkolenia znajduje się w poniższym linku:W jakim wieku zacząć naukę czytania?Nauka czytania jest trudna dla każdego ludzkiego mózgu, bo patrząc na ewolucję człowieka, jest umiejętnością nową. Mózg ludzki nie zdążył się do niej przystosować i dlatego nie posiada wyspecjalizowanych połączeń nerwowych przeznaczonych do tej aktywności. Z tego powodu na opanowanie tej umiejętności warto przeznaczyć okres największej plastyczności mózgu, czyli pierwsze 6 lat życia – zaczynając od zacząć tak wcześnie jak to tylko możliwe, w dowolnym momencie w okresie od urodzenia do 7 roku życia. Jak potwierdziły wyniki 10-letnich badań naukowych przeprowadzonych przez doktor Anetę Czerską, im wcześniej się rozpocznie, tym:bardziej spektakularne efekty w zakresie nauki czytania obserwujemy,lepszy rozwój neurologiczny (wzroku, słuchu, mowy, inteligencji),większa ciekawość świata i kreatywność,lepsze przygotowanie do edukacji szkolnej,a przede wszystkim mniej pracy dla nauka czytania wspiera rozwój dziecka?Dziecko, rodząc się, nie umie czytać, tak jak i nie umie mówić. Trzeba rozpocząć naukę zarówno mowy, jak i nauki czytania – jak najwcześniej. Tymczasem w chwili narodzin człowiek posada w mózgu neurony odpowiedzialne za mowę, a nie posiada ośrodków odpowiedzialnych za czytanie. Dlatego tak ważne jest, aby je jak najszybciej ukształtować – przez rozpoczęcie nauki czytania.“Ludzki mózg zdolny jest do rozwoju zgodnie z wyzwaniami, jakie się przed nim stawia. Choć nie rodzimy się dokładnie z tym samym potencjałem, nasze zdolności nie podlegają żadnym ograniczeniom” – twierdzi dr Czerska w swojej książce “Czytanie dla rozwoju”.Inteligencja nie jest nam dana, aby ją mierzyć, ale aby ją rozwijać. Poziom inteligencji może zmienić się dramatycznie jako rezultat zmian w środowisku rodzinnym, metody wychowania przyjętej przez rodzica oraz poziomu edukacji tak jak inteligencja, nie jest wrodzonym darem. Jest rezultatem wolnego, niewidzialnego przyrostu umiejętności, a cały proces zaczyna się do momentu poczęcia. Bardzo wielu badaczy rozwoju jest zgodnych, że wszystkie dzieci rodzą się geniuszami. Dr Czerska jest przekonana, że “cudowne jest każde dziecko, posiadające niezwykły potencjał, aby stać się zdolnym, inteligentnym, genialnym człowiekiem”. Posiada wspaniałą pamięć, zdolności językowe, słuch absolutny i wiele przez pierwsze sześć lat ich życia pozbawia się je tego geniuszu. Dlaczego? Zazwyczaj dostarcza się zbyt mało stymulacji do rozwoju mózgu lub edukuje metodami rozwijającymi logiczne zdolności w zbyt młodym wieku, które blokują naturalne chcesz temu zapobiec, przeczytaj najlepszą książkę o nauce nauka czytania pomnaża inteligencję?Rozwój wzroku, słuchu, mowyNauka czytania metodą Cudowne Dziecko stymuluje rozwój ogólny mózgu. Jak pokazały 10-letnie badania naukowe, u 70% dzieci poprawiła wzrok, u 60% przyspieszyła rozwój mowy. 71% ankietowanych zaobserwowało, że nauka czytania przyczynia się do tego, że dzieci są nie tylko ciekawe, ale przede wszystkim świadome świata. Dzięki temu postrzegane są przez 63% badanych jako inteligentniejsze i zdolniejsze od pamięci, myślenia operacyjnego i kreatywnościNauka czytania opracowana przez doktor Czerską – wpływa na rozwój dziecka dwutorowo:ćwicząc pamięć fotograficzną orazdając dziecku potrzebne doświadczenia z tekstem drukowanym, aby samodzielnie “rozszyfrowało kod liter” – czyli przypisało dźwięki do temu wchodzi ono na wyższy poziom intelektualny, podobnie jak dzieje się w procesie opanowywania mowy. Dziecko rozumie znaczenie tekstu (również nowego, nie prezentowanego wcześniej) szybko i z łatwością. Efekty zaobserwowano u 90,4% obceSam proces nauki czytania został tak skonstruowany przez doktor Czerską, aby trenować naturalny wrodzony potencjał, pamięć fotograficzną, myślenie operacyjne, kreatywność i wyobraźnię. Dzieci, które samodzielnie odkodowały, która litera przypisana jest do której głoski w języku polskim, z łatwością odszyfrowały kod liter w innych językach i po 3 miesiącach uzyskiwały pełną płynność w drugim języku, a po kilku tygodniach w trzecim. Płynność w kolejnych językach uzyskuje się po kilku dniach lub godzinach, tak jak pokazano na filmie filmie zamieszczonym poniżej dziecko, które ma skrzyżowaną lateralizację i powinno mieć dysleksję, w wieku 4 lat czyta płynnie, z radością i pełnym zrozumieniem, aby następnie w wieku 6 lat osiągnąć szybkość oczekiwaną w klasie VI – i w kilku językach (choć rodzice znali tylko polski i angielski). To dzięki wczesnej nauce czytania metodą Cudowne Dziecko opracowaną przez doktor nauczyć dziecko czytać?“Czytanie dla rozwoju” – metoda opracowana przez doktor Czerską – naśladuje proces przyswajania mowy. Mówimy do nowo narodzonego maleństwa, mimo iż ono niczego nie rozumie. Im więcej mówimy, tym szybciej ono opanuje mowę. Nie jest prawdą, że szybciej uczy się siedmiolatek niż dwulatek. Im młodsze jest dziecko tym szybciej przyswaja języki obce, mowę, jak również naukę czytania, pod warunkiem jednak, że metoda jest dostosowana do jego możliwości i globalneNauka czytania od początku przebiega dwutorowo. Jedna ścieżka skierowana jest na czytanie globalne, czyli zapamiętywanie wyrazów jako całych obrazów. Dzięki temu dziecko pojmuje, jak dorośli rozumieją znaczenie tekstu. Przekonuje się także, że umiejętność ta jest łatwa i przyjemna, dzięki czemu kocha książki i wiedzę z nich kodu liter i rozwój myślenia operacyjnegoDruga ścieżka skierowana jest na “łamanie kodu” przez dziecko – czyli wiązanie dźwięków z symbolami graficznymi, głosek z literami, grafemów z fonemami. Umysł dziecka dokonuje tego zupełnie samodzielnie dzięki zapewnieniu mu dostatecznej liczby doświadczeń, które muszą być łatwe i czytelne. Jedynym sposobem poznania tej metody jest udział szkoleniach organizowanych przez dr Czerską: warsztatach online lub stacjonarnych, w formie szkolenia grupowego lub indywidualnego zacząć naukę czytania?Gdy 13 lat temu dr Czerska zaczynała prowadzić w Polsce szkolenia dla rodziców w tej dziedzinie oraz pisać pierwsze artykuły, najczęstszą reakcją było niedowierzanie, że można nauczyć dziecko czytać, nawet kiedy jeszcze nie potrafi mówić. Dziś w przedszkolach i klubikach uczy się maluchy także matematyki, gry w szachy, anatomii i języków obcych. Robią to również rodzice. Niewiele mówi się jednak o efektach. Tymczasem różne metody nauki czytania dają różne Gruszczyk-Kolczyńska zauważyła, że choć nauka czytania odbywa się obecnie dwukrotnie: najpierw w przedszkolu, a następnie w szkole, to wyniki takiej edukacji rozczarowują. Okazuje się bowiem, że stosowanie metod szkolnych względem przedszkolaków, nie tylko nie pomaga im w opanowaniu tej podstawowej umiejętności szkolnej, ale dodatkowo osłabia naturalne, wrodzone zdolności, którymi dysponuje każde dziecko. W wyniku takiej edukacji tracą one pamięć fotograficzną i muszą uczyć się przez wielokrotne dla rodzicówJak nauka czytania może rozwijać naturalne zdolności, pamięć fotograficzną, myślenie operacyjne, kreatywność, wyobraźnię i inteligencję, pokazuje dr Czerska na szkoleniach dla rodziców. Spotkanie grupowe odbywa się online, (choć także w Warszawie) i trwa około 5 godzin, a poprzedzone jest kilkugodzinnym wykładem wprowadzającym o tym, jak wspierać rozwój i nie pozbawić dziecka geniuszu. Można też zdecydować się na formę krótszą – do nauki czytania, książki do samodzielnego czytania i gryRodzice, którzy nie rozpatrują powyższego rozwiązania, mogą przetestować metodę wykorzystując do tego zestaw, który zawiera karty do nauki czytania, gry do zabawy z dzieckiem oraz książki do samodzielnego czytania. Przez 9 tygodni można świetnie się bawić, przekonując się jednocześnie, jak mądre i błyskotliwe jest dziecko, a przy tym jak szybko chłonie każdą nową wiedzę i umiejętności. Po każdym tygodniu pracy z kartami, rodzic nagradza swoją pociechę książką, a więc po 9 tygodniach biblioteczka wzbogaci się o 9 książek, które wzmocnią samoocenę dziecka i zmotywują do dalszej I “9 książek na 9 tygodni” Z INSTRUKCJĄzawiera 9 książek, 66 gier oraz 162 karty oraz instrukcję, aby po każdym tygodniu pracy nagradzać dziecko książką i motywować do dalszych działań. Przeznaczony jest dla każdego w wieku od 6 miesięcy do 7 2 “Fascynujący nos” Z INSTRUKCJĄsłuży, aby kontynuować dalszą edukacje rozpoczętą z Zestawem I. Zawiera karty i gry oraz prawdziwą grubą książkę o fascynującym świecie zwierząt. Najpierw korzystamy z wersji polskiej, aby następnie rozpocząć zabawę po angielsku. Zapewnia aktywność przez kolejne 6 czytania jest łatwiejsza niż się przypuszcza. Jest też wspaniałym czasem spędzonym razem, przez to wzmacnia relację między rodzicem a dzieckiem. Zestaw do nauki czytania jest tak opracowany, aby dziecko odczuło radość i przekonało się, jak łatwa jest to umiejętność. Niestety nie poradzi sobie z innymi książkami, gdyż proces trzeba nie tylko przedłużyć, ale i wzbogacić o dodatkową ścieżkę, dodatkowe działania. W tym pomaga rodzicowi program komputerowy do nauki czytaniaProgram komputerowy służy, aby przez ponad dwa lata wspierać działania rodzica. Zawiera bazę ponad 3 tys. wyrazów, ponad 3 tys. zdań i ponad 3 tys. wyrażeń, a dodatkowo można wprowadzać własne wyrazy i zdania. Dostępny jest tylko dla absolwentów szkolenia “Nauka czytania”. Nie zawiera nauki czytaniaJest bardzo wiele metod i koncepcji, zarówno rodzimych, jak i zagranicznych. Głównego podziału można dokonać ze względu na wiek dziecka, czy wpływ na rozwój neurologiczny. Chcąc ocenić i wybrać odpowiednią metodę, warto przyjrzeć się, jak my – dorośli – to robimy i wyznaczyć cele. Przyjrzymy się zatem dwóm nauka czytania to budowanie formy dźwiękowej bez zrozumienia?Poniżej znajduje się ilustracja, proszę SKUPIĆ UWAGĘ NA KOLORACH i kolejno je nazwać. Najpierw zrób to kolejno dla pierwszej części, a następnie dla w drugiej ramce dowodzą, że nie potrafimy oddzielić czytania od zrozumienia – na szczęście. Nauka czytania na głos bez zrozumienia budzi zatem sprzeciw psychologów. Jak zobaczymy niżej, dla niektórych metod celem jest w pierwszym rzędzie zbudowanie właściwej formy dźwiękowej, mimo iż dziecko nie rozumie znaczenia nawet przez kilka lat wszyscy składamy litery?Specjalnie opracowany poniższy tekst pokazuje, że dorośli nie składają liter. Rodzi się więc pytanie, dlaczego tak wielu lingwistów i pedagogów postuluje, aby zacząć cały proces od składania liter, albo bardziej poprawnie od łączenia ze zrozumiem a metody nauki czytaniaOkazuje się, że nie we wszystkich metodach kładzie się nacisk na zrozumienie, dlatego bywa, że dziecko uczy się już nawet trzy lata, a nadal nie rozumie znaczenia lingwistyce czynność ta polega na zbudowaniu właściwej formy dźwiękowej na podstawie graficznego psychologii kładzie się nacisk na zrozumienie nie godzą się zatem na oddzielanie techniki czytania od zrozumienia nawet w początkowym etapie edukacji, kiedy lingwiści do ćwiczeń podchodzą w sposób mechaniczny. Pierwsza grupa jest zwolennikami dzielenia wyrazów na części składowe: głoski czy sylaby, podczas kiedy druga zaczyna od całych metody, glottodydaktyka B. Rocławskiego lub metoda krakowska J. Cieszyńskiej polegają na składaniu wyrazów z części: głosek lub sylab, podczas gdy w metodzie globalnej G. Domana zapamiętuje się całe wyrazy. W “Czytaniu dla rozwoju” dr Czerskiej dzieci obserwują wyrazy i zdania, aby samodzielnie odkodować, który dźwięk przypisany jest do której litery i samodzielnie radzić sobie z dowolnymi tekstami i cieszyć się ich zrozumieniem. Tymczasem metoda odimienna I. Majchrzak zaczyna co prawda edukację od imienia i przedmiotów z otoczenia ucznia, ale tylko po to, aby uzasadnić poznawanie i składanie dziecka a wybór metody nauki czytaniaSkładanie głosek i glottodydaktyka Bronisława RocławskiegoMetody nauki czytania możemy podzielić ze względu na wiek. Składanie głosek (czy potocznie mówiąc liter) powinno nastąpić dopiero wtedy, kiedy upewnimy się, że dziecko dysponuje umiejętnością analizy i syntezy głoskowej, a to następuje około 7 roku życia. Dlatego przez dziesiątki lat edukację szkolną i składanie liter rozpoczynano dopiero w wieku 7 lat. Świadomość istnienia fonemów łączona jest z ćwiczeniem pisania, dlatego w szkole łączy poznawanie tych dwóch sylab i metoda krakowska Jagody CieszyńskiejTroszkę wcześniej dziecko zdobywa umiejętność analizy i syntezy sylabowej, dlatego około 6 roku życia można byłoby uczyć składać sylaby. Problem jednak polega na tym, że o ile liter (a raczej grafemów, odpowiadającym fonemom) mamy aż 36, to sylab jest kilkaset. Dlatego metodę sylabową traktuje się najczęściej jako wstęp do składania głosek. Problem tkwi jednak w efektach obu metod. Ich celem jest opanowanie, jak wybrzmiewają zapisy graficzne. Oczekuje się, że po około 3 latach systematycznych ćwiczeń, dziecko nabierze takiej wprawy i szybkości, że czytanie zacznie przypominać mowę, a wtedy można zacząć pracować nad innymi typami tej umiejętności, czyli kształcić czytanie ze zrozumieniem lub krytyczne. Ten kilkuletni okres nazywany jest stadium globalne Glenna Domana i metoda Cicha rewolucjaW przypadku młodszych dzieci konieczna staje się prezentacja całego wyrazu, który traktujemy jak obraz. Taką metodę obrał pół wieku temu Glenn Doman, ucząc dzieci z uszkodzeniem mózgu języka angielskiego. Niestety w przypadku zdrowych dzieci metoda okazuje się nudna, a dla rodzica żmudna, dlatego wielu rodziców nie znajduje w niej takiej radości, jaką opisywał Doman. Poza tym w języku polskim nauka czytania nie może być oparta na zapamiętywaniu całych wyrazów jak obrazów, gdyż odmiana przez przypadki, rodzaje i czasy zmienia końcówki (np.: jeden, jedna, jednej, jedną, jednym, jedno, jednego, itd), a ponadto wyrazy wzbogacane są przez przedrostki (chodzi, ale przechodzi). Nawet dla języka angielskiego przeprowadzono badania, że ludzie, którzy nie wiedzą, której literze odpowiada jaki dźwięk, tylko rozpoznają znaczenie całych wyrazów, radzą sobie z tekstem znacznie słabiej niż ci, którzy mają taką dla rozwoju w metodzie Cudowne Dziecko Anety CzerskiejW metodzie opracowanej przez dr Czerską rodzice prezentują wyrazy i zdania. Dziecko może je zapamiętywać, ćwicząc pamięć fotograficzną, która jest naturalną, wrodzoną zdolnością każdego młodego człowieka. Ważniejsze jest jednak, aby w chaosie informacji znajdowało reguły, podobnie jak dzieje się to w poznawaniu i rozwoju mowy. Dlatego dzieci te spostrzegane są jako inteligentniejsze od swoich rówieśników. Ponieważ metoda naśladuje proces przyswajania mowy, a zrozumienie widzianego wyrazu jest fundamentem, dlatego nadaje się ona od urodzenia. Karty do nauki czytania można stosować zamiast czarno-białych kart dla noworodków i niemowląt, gdyż materiały dydaktyczne są tak opracowane, aby wspierały rozwój wzroku w każdym wieku, a sposób prezentacji, ich treść i harmonogram zapewnia rozwój myślenia operacyjnego, kreatywności, wyobraźni oraz szeroko pojętej odimienna MajchrzakWydawałoby się zatem, że rozwiązaniem jest mieszanie metod. Można byłoby na przykład zacząć od wyrazów, aby w wieku 6 lat przejść do sylab, a ostatecznie skupić uwagę na głoskach. W metodzie odimiennej zaczyna się od pokazania uczniowi imienia, ale następnie pomaga się uczniowi spostrzec litery i zacząć z nich budować kolejne wyrazy. Tymczasem okazuje się, że nie uzyskuje się satysfakcjonujących wyników łącząc metod nie została też sprawdzona pod kątem osiąganych efektów. Nie przeprowadza się bowiem badań efektywności. Jedyne na świecie badania efektywności przeprowadziła dr Aneta Czerska dla Czytania dla rozwoju i metody Cudowne Dziecko – osiągając wynik 90,4%.Rozwój dziecka a metody nauki czytaniaBazowanie na dotychczasowym rozwojuNauka czytania bazuje na dotychczasowym rozwoju. Dwulatek nie ma i nie powinien mieć umiejętności analizy i syntezy dźwiękowej, dlatego nie powinien poznawać głosek ani sylab. Kiedy około 6 roku życia mózg opanuje taką umiejętność, wtedy można będzie rozpocząć taką rozwojuNauka czytania może jednak wspierać rozwój dziecka. Stymulujmy wzrok, prezentując wyrazy jako kontrastowe obrazy – podobne ale nie jednakowe. Rozwijamy pamięć fotograficzną, ograniczając powtórzenia informacji. Rozwijamy myślenie operacyjne, wrzucając dziecko w chaos informacji i czekając, aż ono znajdzie w nim reguły – czyli odkoduje, który znak graficzny przypisany jest do której się zatem, że poznawanie sylab i głosek rozwinie zdolności logiczne. Tak jest w istocie, ale okazuje się, że rozwój logiki działa hamująco na naturalne zdolności pamięć fotograficzną, kreatywność i wyobraźnię, dlatego warto zwlekać z zabawami logicznymi do wieku szkolnego. Ponadto kiedy przekażemy dziecku wszystkie informacje o literach i ich łączeniu – jak to robi się w szkole, ono już niczego nie może samo odkryć. Niszczymy w ten sposób szereg wspaniałych okazji do rozwoju myślenia operacyjnego i w nauce czytaniaKażdego roku przybywa w szkołach dzieci z dysleksją rozwojową o kolejne 4 tysiące. Opierając się na badaniach dotyczących szóstoklasistów, w 2011 dzieci z dysleksją stanowiły 9,7%, a w roku 2016 było ich 14,25%. Spośród ponad 336 tys. młodych ludzi przystępujących do egzaminu szóstoklasisty, aż 47 tysięcy miało dysleksję rozwojową, a co roku liczba dyslektyków powiększa się o kolejne 3,9 tys. Do 2025 roku, jedna czwarta uczniów będzie miała dysleksję. Zatem co czwarty młody człowiek w Polsce nie będzie rozumiał to jest dysleksja?Dysleksja to niepełnosprawność mózgu, która skutkuje tym, że czytanie jest trudne. Tym terminem obejmuje się różnego typu trudności z nauką czytania i pisania przy stosowaniu standardowych metod nauczania i inteligencji co najmniej przeciętnej. Dysleksja to nie tylko kłopot z lustrzanym odbiciem liter i myleniem „b” i „d”. Mając skrzyżowaną lateralizację przesuwa się wzrokiem od tyłu, a znając litery można nie rozumieć treści tekstu. Różne objawy są skutkiem różnych problemów w rozwoju DO dysleksjiCzytanie jest umiejętnością trudną dla każdego ludzkiego mózgu, gdyż rozwija się raptem od 5-6 tysięcy lat, co jest bardzo krótkim czasem w porównaniu z rozwojem mowy. Mózg nie zdążył się przystosować i nie posiada wyspecjalizowanych połączeń nerwowych dedykowanych tej aktywności. Z tego powodu można byłoby powiedzieć, że każdy człowiek ma naturalne predyspozycje do dysleksji. Dlatego na naukę czytania trzeba przeznaczyć wiele lat i zacząć w okresie największej plastyczności mózgu, najlepiej od a dysleksjaCzytanie, podobnie jak mowa, jest wyższą funkcją psychiczną. Nie jest kształtowane przez procesy naturalne, biologiczne, ale w związku z rozwojem kulturowym i społecznym. Dlatego można ją osiągnąć tylko i wyłącznie w procesie nauczania. Z tego powodu osoba, która uczy dziecko jest współodpowiedzialna za sukces lub porażkę. Z tego powodu jeden ze znanych polskich dydaktyków przypisuje nauczycielom winę za dysleksję ich dysleksjiDysleksję diagnozuje się obecnie w wieku 10 lat. Wtedy rozwój mózgu jest zakończony i niewiele można zrobić, aby poprawić jego strukturę. Dlatego dysleksji nie można wyleczyć. Można natomiast dysleksji zapobiec przez wszechstronne wspieranie rozwoju mózgu oraz wczesną naukę czytania. U dzieci, które dzięki wczesnej edukacji potrafią czytać ze zrozumieniem zanim pójdą do szkoły, nigdy stwierdza się badania (MIT’s McGovern Institute of Brain Research) zmierzają do tego, aby korzystając z rezonansu magnetycznego badać splot połączeń nerwowych arcuate fasciculus. Jeśli jest on niewielki i słabo zorganizowany to wskazuje, na duże ryzyko dysleksji. W odpowiedzi na taką diagnozę, należy wzmocnić połączenia nerwowe, a można to zrobić jedynie ćwiczeniami w okresie największej plastyczności mózgu – od urodzenia od wieku 6 lat. Dlatego wczesna nauka czytania daje nadzieję dzieciom z grupy ryzyka na uniknięcie rozpoznać ryzyko dysleksji?Spostrzega się dysleksję, jako przypadłość dziedziczną, gdyż dziedziczymy po rodzicach nie tylko wygląd zewnętrzny, ale także budowę wewnętrzną. Zatem jeśli któryś z rodziców lub rodzeństwo ma dysfunkcję rozwojową, to dziecko automatycznie jest w grupie większego ryzyka. Symptomem są także wszelkie nieprawidłowości w rozwoju motorycznym, np. ominięcie pełzania – kluczowej umiejętności w rozwoju mózgu. Jeśli niemowlę nie pełzało dynamicznie, ruchem naprzemiennym na dystansie 50 metrów dziennie, to świadczy to o nieprawidłowym rozwoju dwóch z siedmiu struktur funkcjonalnych mózgu. Najważniejsze jednak, że do 6 roku życia można uzupełnić rozwój zaniedbanych struktur i zapobiec dysfunkcjom dysleksjiPowszechnie twierdzi się, że dysleksja jest stanowczo zbyt często diagnozowana, choć kontrole dowodzą, że nie ma nieprawidłowości, ani żadnych nadużyć w wystawianiu zaświadczeń. Marta Badowska z Polskiego Towarzystwa Dysleksji podkreśla, że współcześnie zmienia się stosunek rodziców do dziecka. Niegdyś rodzice wstydzili się z powodu słabych ocen i kłopotów w szkole, a rodzic każdego dnia siedział z młodym uczniem nad zeszytem ćwiczeń i książką, do czasu aż uzyskiwał on płynność, a także rozumiało tekst. Współcześnie rodzic jest zbyt zapracowany, aby pomóc w lekcjach. Kiedy roszczeniowa postawa względem nauczyciela nie przynosi efektów, ubiega się on o zaświadczenie o dysleksji. Dawniej niejednego ucznia nazwano by po prostu leniem. Nawet jeśli zgodzimy się z tym, że gdyby rodzice poświęcali dzieciom więcej czasu, zmniejszyłaby się liczba dyslektyków, to rosnące z roku na rok statystyki pokazują, jak wiele dzieci ma kłopoty w szkole i nie widzi szansy na do ćwiczeń nauki czytaniaJednym z podstawowych mitów edukacji, który Ellen Langer wymienia na pierwszym miejscu jest zasada, że podstawy muszą być dobrze wyuczone, aby można było przejść do kolejnego etapu. Panuje powszechne przekonanie, że powinny one być bardzo dobrze opanowane. W tym pomagają liczne ćwiczenia ułatwiające naukę czytania. Niestety nie potwierdzono, czy ćwiczenia te w jakimkolwiek stopniu ułatwiają naukę czytania. Wiadomo jednak, że ćwiczeń takich nie poszukują nauczyciele, ale rodzice dzieci, które często nie ukończyły 7 lat i nie powinny być uczone metodami przeważająca większość ćwiczeń dotyczy metody głoskowej i sylabowej, a więc metod rozwijających logikę. Wiadomo zaś, że wspieranie rozwoju logiki u małych dzieci osłabia i wygasza naturalne, wrodzone zdolności każdego dziecka, a w tym pamięć fotograficzną, wyobraźnię i kreatywność. Wiadomo też, że stosowanie metod szkolnych w wieku przedszkolnym nie przynosi spodziewanych efektów i zamiast ułatwiać, to utrudnia naukę czytania. Dlatego teksty do nauki czytania i ćwiczenia należy traktować z wielką do ćwiczeń – metoda głoskowa i glottodydaktyka B. RocławskiegoPrzyczyny niepowodzeńZdaniem Bronisława Rocławskiego, główna przyczyna niepowodzeń w nauce czytania tkwi w braku elementarnej wiedzy lingwistycznej, jaką powinni posiadać nauczyciele. Powinni oni wiedzieć, że w języku polskim istnieje bardzo wiele liter, które można przeczytać na dwa i więcej sposobów. Zgodnie ze Słownikiem ortofoniczno-ortograficznym Rocławskiego, czasem litera „b” może oznaczać głoskę „p”. Tak dzieje się w wyrazie “babcia”, w którym pierwsza litera B czytana jest jak B, ale drugą czytamy jak P. Wyraz ten składa się z 6 liter, ale z 5 głosek. To tylko wierzchołek góry języku polskim jedna litera też może być czytana na kilka sposobów. Rekordy biją litery ą i ę, które mogą być wymawiane na pięć różnych sposobów: [ą] jak w wyrazie „brąz”, [o] jak w wyrazie „wziął”, [om] jak w wyrazie „bąbel”, [on] jak w wyrazie „błąd”, [oń] jak w wyrazie „błysnąć”oraz [ę] jak w „się”, [e] jak w „zaczęli”, [em] jak w „sęp”, [en] jak w „bydlęcy”, [eń] jak w wyrazie „chęć”.A. Czerska “Czytanie dla rozwoju. Wczesnodziecięca …”, str. 67Jaki tekst jest łatwy do nauki czytaniaSkoro B. Rocławski obwinia nauczycieli, którzy ukończyli 5-letnie studia o brak podstawowej wiedzy lingwistycznej, a przez to wywoływanie u młodych uczniów dysleksji, wątpliwość budzi, czy ta metoda powinna być stosowana przez rodziców oraz na ile wartościowe są teksty publikowane przez portale dla dzieci i rodziców. Teksty do ćwiczeń nauki czytania powinny być łatwe. Wyraz “babcia” ani “dziadek” do łatwych nie należą, ale “mama” i “tata” to wyrazy idealne do ćwiczeń. Spójrzmy na tekst znaleziony w pierwszej dziesiątce wyników w internecie, a więc cieszący się jest to trudny tekst do nauki czytaniaW wyrazach “zatrzymał”, “przedstawienie” i “teatrze”, grafem (literę czy zgodnie ze starą szkołą dwuznak) RZ czytamy jako fonem SZ. Tak samo czytamy grafem SZ w wyrazie “wszyscy”. To wprowadza w błąd. Tymczasem w wyrazie “aktorzy” grafem RZ, czytamy dźwięcznie, czyli tak samo jak Ż. Natomiast w wyrazie “już” również słychać SZ, bo Ż ubezdźwięcznia się. Aby ułatwić dalszą lekturę przyjmijmy powszechnie stosowane słownictwo. W wyrazie “przedstawienie”, literę D czytamy jako głoskę T. Podobnie jest w wyrazie “przedszkola”. W wyrazie “wszyscy” literę W czytamy jak głoskę F. Podobnie jak w wyrazie “swój”. Dziecko mogłoby pomyśleć, że literę W czytamy jak F, ale mamy jeszcze wyraz “fotel”, w którym słychać dźwięk F, ale już zapisany poprawną literą. Tymczasem w wyrazie “drewniana” i “widownia” literę W czyta się jak normalne co zwrócić uwagęTeraz powinna być jasna zależność: mimo iż rodzice wkładają wiele pracy, aby pomóc dziecku, to coraz większy odsetek ma dysleksję i nie radzi sobie z nauką czytania w szkole. Czas przyznać, że edukację taką metodą powinniśmy pozostawić specjalistom i to dobrze wyedukowanym. Ważne zatem jest także kto jest autorem elementarza lub zwykłego tekstu do ćwiczeń znalezionego na portalu dla do ćwiczeń – metoda sylabowa i metoda krakowska J. CieszyńskiejJednym z najpopularniejszych tekstów do ćwiczeń nauki czytania jest prosty tekst, zamieszczony poniżej. Naprzemiennie użyte kolory: czarny i czerwony, powinny pomagać. Tekst zawiera 5 zdań złożonych z 19 różnych wyrazów, a te złożone są 31 różnych sylab. O ile w alfabecie B. Rocławski wyróżnia 36 podstawowych liter, choć są jeszcze niepodstawowe, to sylab jest tysiące. Niemal każda sylaba użyta w tym prościutkim tekście jest inna. To dlatego tak szybko rezygnuje się z nauki sylabami. Sprawdźmy jeszcze drugi tekst do ćwiczeń: 4 zdania (licząc z tytułem), 31 różnych wyrazów, zbudowanych z 61 różnych sylab. Dlaczego więc rodzice uczą metodą sylabową. Powody są dwa. Po pierwsze dlatego, że jest bardzo dużo łatwo dostępnych bezpłatnych materiałów do ćwiczeń. Po drugie – bo rodzice chcą z dzieckiem spędzać czas w sposób korzystny dla jego rozwoju. Tymczasem tylko dla metody Czytanie dla rozwoju doktor Czerskiej potwierdzono korzystne efekty dla rozwoju wzroku, słuchu, mowy, inteligencji, kreatywności i myślenia czytania i zabawaDorośli przeciwstawiają zabawę nauce, którą kojarzą ze szkołą, a więc z nudą i stresem związanym z odpytywaniem. Zapominamy, że dla dziecka poznawanie świata i nauka są codzienną aktywnością i nie potrafi ono oddzielić tych dwóch czynności. Dla psychologa dziecko bawi się dopiero w wieku około 3 lat, kiedy potrafi nadawać przedmiotom znaczenia odmienne od tych, które zwyczajowo one niosą. Na przykład potrafi tulić i lulać butelkę udając, że to niemowlę lub do nauki czytaniaZestaw do nauki czytania zawiera nie tylko karty do nauki czytania czy książki, ale także gry bingo do zabawy z dzieckiem. Okazuje się jednak, że najmłodsi (do lat dwóch) wolą poznawać nowe wyrazy i zdania oraz oglądać książki, a nie bawić się grami, które mają jednak charakter sprawdzający. Gry bazują na wiedzy już zdobytej i pozwalają rodzicowi sprawdzić, jak wiele informacji dziecko z nauką czytania a wiek dzieckaPrzedszkolak może przekonać się, ile już umie, co będzie wzmacniać poczucie jego wartości i motywować go do dalszej pracy. Tymczasem dwulatki zdecydowanie mniej są zainteresowane zabawami, które testują ich wiedzę i umiejętności. To dobrze, bo gry i zabawy bazujące na poznanej już wiedzy nie stymulują rozwoju i nie mają wpływu na inteligencję dziecka. Na szczęście maluchy same wpadają na pomysły, jaki użytek zrobić z plansz. Biorą klocki i kolejno zasłaniają nimi poszczególne pola, wcześniej czytając na głos zasłaniane wyrazy. To daje rodzicowi dowód, że dziecko opanowało już całą prezentowaną produktZestaw do nauki czytaniaKarty do mnożenia inteligencjiRodzice, którzy już odnoszą pierwsze sukcesy we wczesnej edukacji, mogą urozmaicić swoje działania, kreując gry i zabawy z kartami z serii Mnożenie inteligencji. Są do nich dołączone karty do nauki czytania w mniejszym formacie, specjalnie do karty do stymulacji wzroku mogą służyć do zabaw i wzmacniać motywację dziecka. Zestawy zawierają karty z wyrazami w języku polskim i angielskim oraz karty z sylwetkami i tropami zwierząt domowych i dzikich. Przeznaczone są dla niemowląt, dzieci rocznych oraz dla z serii Mnożenie inteligencji również pomagają organizować zabawy i sprawdzać, jak szybko dziecko przyswaja informacje. Jest to jednak ich dodatkowa a nie podstawowa funkcja. Przede wszystkim rozwijają wzrok, słuch, mowę, inteligencję, pamięć i zdolności językowe. Dodatkowo dostarczają przy tym wiedzy dzieciom, młodzieży, a nawet dorosłym. Przeznaczone są dla każdego od wieku 7 miesięcy. Nie zawierają instrukcji. Sposób ich użycia wyjaśnia doktor Czerska podczas szkolenia Mnożenie szkolenieMnożenie inteligencjiPolecany produktBity inteligencjiKsiążka o nauce czytania inspiracją do kreowania zabawJeśli chcesz wiedzieć więcej o wczesnej edukacji i jej wpływie na rozwój neurologiczny, to poznaj unikalną publikację naukową, która zawiera opisy działań rodziców i efekty, jakie produktCzytanie dla rozwoju. Wczesnodziecięca nauka czytania metodą Cudowne DzieckoWspomniane wyżej produkty możesz zakupić w pakiecie ze zniżką nawet 17%.

9 latek nie umie czytać