🦐 L4 W 5 Tygodniu Ciąży
Wątek Martuchy1 nasunął mi pewne pytanie.Obawiam sie że polecą gromy na moją biedną głowę,ale muszę przyznać,że rozumiem dziewczyny które mimo że ich ciąża nie jest zagrożona idą na zwolnienie lekarskie.Moim zdaniem dotyczy to tej
od 2 lat pracuje na umowe o prace tymczasową (posrednictwo pracy-Work Service) umowy mam rożne miesięczne,trzymiesięczne.jestem w ciąży macierzyński bede miała.jestem w 5 miesiacu.czy jakbym poszła teraz na L4 do końca dostane macierzyński??obecna umowe mam do 30.11.09 potem dostane nową.i czy jesli mam umowe o prace tymczasową mogą mnie zwolnić-pytam tak teoretycznie tylko?
Nudności i wymioty zaczynają się pojawiać w 5 tygodniu ciąży i w zależności od kobiety mogą trwać nawet do samego rozwiązania. Najczęściej jednak ustępują między 16, a 20 tygodniem ciąży. Mdłości o lekkim nasileniu są klasyfikowane jako całkowicie naturalne w I trymestrze ciąży i nie stanowią zagrożenia dla ciężarnej.
Kobiety w ciąży, które przebywają na L4, mają prawo do wynagrodzenia wynoszącego 100% podstawy wymiaru. Inne wynagrodzenie dotyczy również pacjentów przebywających w szpitalu. Ile płatne jest zwolnienie chorobowe w ich przypadku dowiesz się w kolejnej części artykułu. Zwolnienia lekarskie a pobyty w szpitalu i przebyte operacje
W sytuacji gdy zalecone przez lekarza w związku z ciążą badania lekarskie nie mogą zostać przeprowadzone poza godzinami pracy, pracodawca obowiązany jest udzielić ciężarnej pracownicy zwolnienia od pracy. Za czas nieobecności w pracy z tego powodu pracownica zachowuje prawo do wynagrodzenia. Autopromocja.
Niekiedy mdłości z rana pojawiają się w związku z zatruciem pokarmowym lub jelitówką, jednak czasem ich przyczyny mogą być poważniejsze. Poranne mdłości czasem wskazują na wrzody żołądka bądź dwunastnicy, a także na zapalenie przełyku bądź trzustki. Gdy pojawiają się nudności po przebudzeniu, podejrzewać można między
4 tydzień ciąży to połowa pierwszego trymestru. Zarodek znajduje się już w macicy, gdzie doszło do jego zagnieżdżenia. Właśnie zaczynają się tworzyć zalążki podstawowych organów dziecka. Możesz zauważyć pierwsze objawy ciąży (w tym brak okresu). To dobry moment na wykonanie testu ciążowego. Podpowiadamy, co dzieje się w 4 tygodniu ciąży i o czym warto pamiętać.
5. tydzień ciąży – samopoczucie mamy i zmiany w organizmie. W 5. tygodniu zazwyczaj już wiesz że jesteś w ciąży. Test pokazał 2 kreski lub wynik badania krwi potwierdził Twoje przypuszczenia. Pamiętaj, że w ciąży nie występują krwawienia miesiączkowe i każde plamienie z dróg rodnych jest objawem niepokojącym, wymagającym
W razie problemów powinna Pani poinformować PIP a w razie otrzymania wypowiedzenia powinna się Pani odwołać do sądu. Ma na to Pani 14 dni od daty otrzymania zwolnienia ( jeżeli jest to zwolnienie dyscyplinarne (. generalnie kobiety w ciąży nie można zwolnić, a jeżeli umowa kończy się co najmniej w 12 tygodniu ciąży to powinna
Po pierwsze do diagnozy samej ciąży - w 5 tygodniu. Małe zapłodnione jajo może być niedostrzegalne w macicy, ale jego bicie i charakterystyczny dźwięk nie pozwolą lekarzowi spojrzeć na okruchy.Po drugie, mięsień sercowy dziecka reaguje na wszelkie zmiany w jego stanie, co może być ważne w ramach kompleksowej oceny płodu.
2015-04-14 06:37 autor odpowiedzi: Jowita. Jeżeli umowa zostanie przedłuzona do dnia porodu będzie przysługiwał zasiłek macierzyński w wymiarze 52 tygodni. Po przepracowaniu 30 dni nabyła Pani już prawo do płatnego L-4 tj. płatnego wynagrodzenia chorobowego oraz zasiłku chorobowego. www.e-prawapracownika.pl.
Od potwierdzenia ciąży w 4. tygodniu. Nikt na mnie krzywo nie patrzył, sama jeździłam ze zwolnieniami i zawsze były to miłe wizyty. Tylko ja mam w pracy same starsze, mężate i dzieciate
0voql. Ciąża jest z jednej strony bardzo pięknym okresem i często bardzo oczekiwanym zarówno przez niektóre kobiety, jak i ich partnerów. Jednak z drugiej strony jest też czasem trudnym, w którym wyjątkowo należy o siebie dbać. W trakcie długich 9 miesięcy stan zdrowia ciężarnej może się pogorszyć – a kobieta może z tego powodu otrzymać zwolnienie L4. W ciąży wiele pań martwi się jak będzie wyglądać kwestia ich wynagrodzenia podczas zwolnienia lekarskiego. Oto najważniejsze informacje o L4 w ciąży! L4 w ciąży: co warto wiedzieć o zwolnieniu ciążowym? L4 w ciąży to zwolnienie lekarskie, a zatem urzędowe zaświadczenie wystawione przez lekarza potwierdzające, że dana osoba w danym okresie czasu nie jest zdolna do wykonywania swojej pracy. Powodem może być albo choroba osoby, na którą wystawiono zwolnienie albo też członka rodziny, którym dana osoba musi się zająć. W tej chwili nazwa “L4” funkcjonuje już tylko jako pewna ciekawostka. Dawniej bowiem w trakcie choroby lekarz wypisywał właśnie formularz L4. L4 w ciąży – ile płatne? Ogólnie rzecz biorąc będąc na zwolnieniu w trakcie trwania choroby otrzymujemy 80% swojego zwykłego wynagrodzenia. Zasada ta posiada jednak pewne wyjątki, a jednym z nich jest właśnie okres ciąży. Bez względu na to czy przyczyną wypisania zwolnienia jest ciąża sama w sobie, czy też jakieś inne kwestie zdrowotne, ciężarna ma prawo do wynagrodzenia o wartości 100%. Zwolnienie ciążowe jest więc rodzajem zwolnienia lekarskiego, które przysługuje kobiecie będącej w ciąży – i które posiada swoiste zasady. Ciąża a L4 Otrzymanie zwolnienia lekarskiego w ciąży oznacza, że kobieta jest ubezpieczona i ma do otrzymania owego zwolnienia prawo. Jeśli pracuje, a stan jej zdrowia nie pozwala na dalsze wykonywanie tej pracy, lekarz wypisuje zwolnienie lekarskie, które gwarantuje jej odpowiednie wynagrodzenie. L4 ciążowe daje prawo do otrzymania wynagrodzenia w wysokości 100%, przy czym ciężarna ma do niego prawo przez 270 dni. Jak łatwo policzyć, przyszła mama może zatem być na zwolnieniu lekarskim przez cały czas trwania ciąży i przez te 9 miesięcy otrzymywać pensję w całości. Za l4 ciążowe przez pierwsze 33 dni płacić będzie pracodawca kobiety. Później zaś będzie ona miała prawo skorzystać z zasiłku chorobowego, wypłacanego przez ZUS (Zakład Ubezpieczeń Zdrowotnych). Zobacz też: Zwolnienie lekarskie po ustaniu zatrudnienia Wynagrodzenie chorobowe a zasiłek chorobowy Wiele osób myli wynagrodzenie chorobowe z zasiłkiem chorobowym, tymczasem mimo wielu podobieństw są to dwie oddzielne kwestie. Jest to ważne także przy L4 ciążowym, ponieważ wynagrodzenie chorobowe to zapłata, którą kobieta otrzymuje od pracodawcy, a zasiłek chorobowy jest już opłacany przez ZUS. Przez pierwsze 33 dni płaci ciężarnej właśnie pracodawca – później obowiązek ten spoczywa na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Istnieją jednak pewne wyjątki! Jeśli pracodawca zatrudnia więcej niż 20 pracowników i zgłasza ich do ubezpieczenia, to on będzie musiał płacić kobiecie, jeśli otrzyma ona l4 w ciąży. Oczywiście, wykluczone jest pobieranie jednocześnie zasiłku chorobowego z ZUS-u i wynagrodzenia chorobowego od pracodawcy. Jak liczyć wynagrodzenie podczas L4 w ciąży? Jeśli chodzi o wynagrodzenie przysługujące kobiecie w trakcie trwania zwolnienia ciążowego, nie może ono być niższe niż jej normalne wynagrodzenie. Jeśli kobieta musi udać się na zwolnienie na kilka miesięcy, albo przynajmniej miesiąc, obliczenie wszystkiego nie jest szczególnie trudne. Jednak zwolnienia przecież mogą trwać na przykład kilkadziesiąt lub kilkanaście dni – wszystko uzależnione jest od indywidualnego przypadku. Wystarczy, żeby do końca ciąży pozostało na przykład niej więcej 98 dni, żeby już pojawił się problem – jak to wszystko rozliczyć? W tym wypadku trzeba posłużyć się odpowiednim wzorem i poznać zasady obowiązujące w polskim prawie, jakimi kierują się urzędy. Wówczas nie będzie się miało wrażenia, że ktoś coś źle wyliczył, dał za mało, albo za dużo (chociaż ta druga opcja z pewnością wszystkich ucieszy!). Przede wszystkim zwolnienie lekarskie w ciąży jest wyższe niż w innym przypadku. Wszystko rozlicza się bowiem biorąc pod uwagę średnie wynagrodzenie za ostatnie 12 miesięcy, a to oznacza, że wliczane są do podstawy także wszelkie premie czy nadgodziny. Jeśli w ciągu 12 miesięcy przed otrzymaniem ciążowego l4 było sporo takich dodatków, one także się wliczają. Jeśli ciężarna otrzymała zwolnienie na niecały miesiąc, warto dodać, że podstawę zasiłku za jeden dzień niezdolności do pracy stanowi jedna trzydziesta część wynagrodzenia, stanowiącego podstawę wymiaru zasiłku. Problem pojawia się, jeśli u danego pracodawcy jest się mniej niż rok. Wówczas nie można brać pod uwagę wynagrodzenia uzyskiwanego u poprzedniego pracodawcy, jeśli nawet gdzieś się wcześniej pracowało. Niestety, w takim wypadku liczy się tylko okres, który już u danego pracodawcy został przepracowany. Jednakże plus jest taki, że zasiłek chorobowy wypłaca się za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy. Zwolnienie ciążowe na życzenie? L4 ciążowe bywało wypisywane również wtedy, gdy nie było takiej potrzeby. Zwykle kobiety chcą pracować najdłużej jak się da, ponieważ ich praca jest ich wielką pasją, albo po prostu obawiają się ewentualnej utraty pracy, bo przecież czeka je jeszcze urlop macierzyński. Są jednak i takie kobiety, które na zwolnieniu lekarskim chciałyby wypocząć przed narodzinami dziecka, wiedząc z jak wielkimi wyzwaniami będzie się to wiązało. A może wcześniejszy urlop macierzyński? W polskim prawie przewidziano rozwiązanie, które pozwoli przyszłej mamie na złapanie oddechu i odpoczynek przed zbliżającym się porodem. Jeśli ciężarna raczej dobrze się czuje, a lekarz nie widzi przeciwwskazań by chodziła nadal do pracy, może ona wystąpić o wcześniejszy urlop macierzyński. Co prawda podobny urlop raczej liczony jest od dnia porodu, jednak można nieco skrócić go po porodzie, na rzecz odpoczynku przed nim. Potrzebne jest do tego zaświadczenie lekarskie, z wyraźną datą przewidywanego porodu. Jeśli pracownica wystąpi z podobnym wnioskiem, pracodawca może udzielić jej zgody na przejście na urlop macierzyński wcześniej – nie może on jednak trwać dłużej niż 6 tygodni przed planowaną datą porodu. Jest to dobre rozwiązanie dla tych kobiet, które chcą już nieco odpocząć, a nie ma podstaw do wypisania L4 w ciąży. Kontrole ZUS podczas L4 w ciąży Warto wiedzieć, że ZUS przeprowadza stosowne kontrole, żeby sprawdzić czy pacjentka wykonuje wszystkie zalecenia lekarza, uwzględnione w zwolnieniu lekarskim. Jeśli l4 w ciąży nie zawiera nakazu leżenia, może ona oczywiście wychodzić, robić zakupy, a nawet pojechać do rodziny do innego miasta, czy też na wakacje. Przyszłej mamie nie wolno jednak podejmować na przykład żadnej dorywczej pracy, bo może utracić prawo do zasiłku. Jest to zresztą oczywiste, ponieważ niezdolność do wykonywania pracy oznacza, że naprawdę nie jest się w stanie jej wykonywać. Kolejna kwestia to konieczność zgłoszenia zmiany miejsca pobytu z podaniem czasu, kiedy ciężarnej nie będzie w domu. Na przykład jeśli dla podreperowania zdrowia wyjedzie nad morze, nikt jej tego nie zabrania – tym bardziej, jeśli sam lekarz dał taką wskazówkę. Jednak lepiej żeby ZUS o tym wiedział – inaczej może powstać problem. Ciąża a L4 – wszelkie formalności Pozostaje jeszcze kwestia licznych formalności, którymi trzeba będzie się zająć, a które związane są z otrzymaniem zwolnienia ciążowego. Co trzeba zrobić, gdy otrzyma się l4 w ciąży? Gdzie się udać? Kogo poinformować? Wiele rodzin ma z tym kłopot! Warto zaznaczyć, że w tej chwili wszystko powinno się odbywać automatycznie, a L4 powinno trafić od lekarza bezpośrednio do pracodawcy. Wszystko dzięki zmianom w przepisach i wprowadzeniu zwolnień elektronicznych. Takie e-zwolnienia to odpowiedź na miarę zmieniających się czasów – skoro nawet lekarza można zamówić online, to tym bardziej chora osoba nie powinna jeszcze fatygować się do pracodawcy specjalnie by doręczyć dokument. Inna sprawa, jeśli pracodawca nie posiada odpowiedniego profilu informacyjnego w internecie albo też jeśli ciężarna prowadzi działalność gospodarczą i to ZUS będzie wypłacał zasiłek. W takim wypadku należy osobiście lub listownie dostarczyć wydruk zaświadczenia lekarskiego albo też zaświadczenie lekarskie odpowiednio do pracodawcy lub do ZUS. Samo L4 w ciąży nie wystarczy – w momencie otrzymania zwolnienia ciążowego należy też skutecznie poinformować pracodawcę o swojej nieobecności w danym terminie w pracy. L4 w ciąży – podsumowanie Zbierając wszystkie najważniejsze informacje: kobieta w ciąży może otrzymać zwolnienie ciążowe, które będzie trwało nawet 270 dni. Przez całe L4 w ciąży wypłacana jest jej pełna pensja, przy czym dokładną kwotę wylicza się na podstawie średniej za ostatnie 12 miesięcy pracy. Do tej podstawy wliczane są również: premie (miesięczne, kwartalne oraz uznaniowe) wynagrodzenie wypłacane w okresie przebywania na urlopie wynagrodzenie wypłacane za nadgodziny spędzone przy pracy wynagrodzenie za pracę w godzinach nocnych. Dzięki temu ciężarna jest w stanie otrzymać więcej niż otrzymałaby na zwykłym zwolnieniu lekarskim, gdyby nie była w ciąży. Przez pierwsze 33 dni zwolnienia płaci jej pracodawca, a później powinność tą zwykle przejmuje ZUS. Zobacz też: Ciąża a praca [Zdjęcie główne:
data publikacji: 09:37 ten tekst przeczytasz w 4 minuty Kobiecie w ciąży przysługuje 270 dni zwolnienia lekarskiego – co daje w praktyce dziewięć miesięcy. Ciężarna ma prawo do takiego okresu zwolnienia bez względu na to, czy choroba jest, czy też nie jest bezpośrednio związana z ciążą. W trakcie trwania L4 ciężarna powinna stosować się do zaleceń lekarza oraz wykorzystać je na rekonwalescencję. Wiele pracownic nie do końca stosuje się do powyższych zaleceń. Pracodawca oraz ZUS mają prawo przeprowadzić niezapowiedzianą kontrolę, która może skutkować cofnięciem zasiłku. FotoDuets / Shutterstock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Wskazania do zwolnienia lekarskiego w ciąży Co może robić ciężarna podczas L4 L4 w ciąży. Kontrola pracodawcy i ZUS L4 w ciąży. Wysokość zasiłku chorobowego L4 w ciąży. ZUS może zakwestionować prawo do zasiłku L4 w ciąży. Wyłudzony zasiłek – postępowanie w sprawie Zmiany w zasiłku macierzyńskim w 2022 r. Zasiłek chorobowy w ciąży przysługuje kobiecie opłacającej składki na ubezpieczenie chorobowe – nieprzerwanie od minimum 30 dni (umowa o pracę) bądź 90 dni (np. umowa zlecenie) W przypadku, gdy choroba przypada w trakcie ciąży, pracownica zachowuje prawo do 100 proc. świadczenia chorobowego. Za pierwsze 33 dni świadczenie wypłaca pracodawca, po tym czasie wypłatę przejmuje ZUS Od tego roku zaszły zmiany w przysługującym ciężarnej zasiłku macierzyńskim — prawo do zasiłku macierzyńskiego uzyskały kobiety, które urodziły dziecko po ustaniu zatrudnienia, jeśli ubezpieczenie zakończyło się w czasie ciąży z powodu śmierci pracodawcy Sprawdź swój stan zdrowia. Wystarczy odpowiedzieć na te pytania Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu Wskazania do zwolnienia lekarskiego w ciąży Główną przesłanką pójścia na L4 w ciąży jest samopoczucie kobiety — lekarz prowadzący może zalecić czasową przerwę w pracy, w związku z powikłaniami ciąży, zagrożeniem poronieniem lub porodem przedwczesnym. Nie bez znaczenia są też warunki pracy — zwolnienie może zostać wystawione w sytuacji, gdy praca, jaką wykonuje przyszła mama, wiąże się ze stresem. Jesteś w ciąży? Kup pakiet badań krwi dla przyszłej mamy Dalsza część pod materiałem wideo. Co może robić ciężarna podczas L4 Wszystko uwarunkowane jest tym, jakiego rodzaju zwolnienie otrzymała ciężarna. Są dwa rodzaje L4: Z kodem 1 (zwolnienie leżące) – w tym przypadku kobiecie praktycznie nie wolno nic. W całości należy wykorzystać zwolnienie na rekonwalescencję. Jedyne aktywności, jakich może podjąć się przyszła mama, muszą wiązać się z zapewnianiem podstawowych potrzeb życiowych (wizyta u lekarza, w aptece). Z kodem 2 (zwolnienie chodzące) – można wykonywać czynności zaspokajające podstawowe potrzeby życiowe, nie mogą być jednak sprzeczne z celem zwolnienia. W żadnym wypadku nie można wykonywać pracy. Podstawową wiedzą, jaką powinna mieć każda kobieta otrzymująca zwolnienie lekarskie w okresie ciąży, jest powód stwierdzonej przez lekarza niedyspozycji. Chcąc uniknąć ewentualnych niespodzianek, warto zasięgnąć opinii prawnej i dokładnie dowiedzieć się o przysługujących prawach i obowiązkach wynikających z tytułu pozostawania na zwolnieniu lekarskim w trakcie trwania ciąży. Redakcja poleca: Co Polacy robią na L4? Uwaga, to się może skończyć dyscyplinarką L4 w ciąży. Kontrola pracodawcy i ZUS W trakcie trwania L4 ciężarna powinna stosować się do zaleceń lekarza oraz wykorzystać zwolnienie na rekonwalescencję, aby w możliwie krótkim czasie móc wrócić do zdrowia i mieć możliwość wykonywania pracy. Wiele pracownic nie do końca stosuje się do powyższych zaleceń – pracodawca oraz ZUS mają prawo przeprowadzić niezapowiedzianą kontrolę w celu ustalenia, czy pracownica wykorzystuje zwolnienie lekarskie w trakcie ciąży zgodnie z jego przeznaczeniem. Kontrole ZUS podczas zwolnienia chorobowego odbywają się w dwóch zakresach: kontrola sprawdza, czy podczas tego typu zwolnienia ciężarna nie wykonuje innej pracy. Drugim zakresem jest sprawdzenie, czy zwolnienie nie jest wykorzystywane w sposób niezgodny z przeznaczeniem, czyli powrotem do zdrowia. Kontrola może mieć miejsce w domu pracownicy, ale również i innych miejscach ( w innym miejscu zatrudnienia bądź nawet firmie osoby pokrewnej). Ustalenie konkretnego miejsca przebywania w czasie choroby pracownicy i czynności przez nią wykonywanych jest podstawą do zmniejszenia bądź też całkowitego odebrania zasiłku chorobowego, szczególnie w sytuacji, gdy zostanie udowodnione, że podczas trwania zwolnienia lekarskiego pracownica wykonuje inną pracę zarobkową, np. na podstawie umowy zlecenia. Potrzebujesz konsultacji z lekarzem? Na szybko umówisz wizytę online L4 w ciąży. Wysokość zasiłku chorobowego Ciąża jest jednym z przypadków, w których pracownicy przysługuje za cały okres przebywania na zwolnieniu 100 proc. średniomiesięcznego wynagrodzenia. W celu prawidłowego zidentyfikowania zwolnienia lekarskiego, jako choroby przypadającej w okresie ciąży, konieczne jest zamieszczenie na nim kodu literowego B — jego brak będzie skutkował obniżeniem wysokości zasiłku do 80 proc. Ciężarna pracownica powinna być poinformowana o konieczności zaświadczenia potwierdzającego stan ciąży. Jeżeli następnie dostarczy zaświadczenie przed sporządzeniem listy płac za okres, którego zwolnienie dotyczy, zasiłek chorobowy powinien zostać naliczony w pełnej 100 proc. wysokości. Jeżeli jednak pracownica nie dostarczy stosownego zaświadczenia potwierdzającego jej stan, na płatniku zasiłków będzie ciążył obowiązek wyrównania tego zasiłku po urodzeniu dziecka. Wypłata takiego wyrównania następuje z urzędu, jeżeli niezdolność do pracy przypadała w okresie sześciu miesięcy przed urodzeniem dziecka. W przypadku, gdy powstała wcześniej – wypłata wyrównania może nastąpić na wniosek pracownicy, poparty zaświadczeniem lekarskim potwierdzającym, że nieobecność ta przypadała w okresie trwania ciąży. Składniki zaliczane do ustalenia podstawy wymiaru zasiłku chorobowego to premia uznaniowa, miesięczna, kwartalna, roczna; wynagrodzenie za czas urlopu; wynagrodzenie za godziny nadliczbowe; ekwiwalent za pracę w nocy. L4 w ciąży. ZUS może zakwestionować prawo do zasiłku ZUS głównie kwestionuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, w przypadku, gdy: zawarto umowę na krótko przed przejściem ciężarnej na zwolnienie chorobowe lub na krótko przed rozpoczęciem pobierania zasiłku macierzyńskiego; miała miejsce istotna zmiana warunków umowy o pracę na krótko przed wystąpieniem ryzyka ubezpieczeniowego (np. zwiększenie etatu, podwyższenie wysokości wynagrodzenia); pracownica korzystała długotrwale z zasiłków po stosunkowo krótkim okresie faktycznego świadczenia pracy. L4 w ciąży. Wyłudzony zasiłek – postępowanie w sprawie Od decyzji ZUS, która wstrzyma prawo do wypłacania zasiłku chorobowego, przysługuje odwołanie. Jednakże każdy stan faktyczny wymaga analizy oraz przedstawienia dowodów na to, że zatrudnienie było prawdziwe. W zależności od tego, co jest podstawą decyzji ZUS, to matka musi udowodnić, że faktycznie pracowała w tzw. reżimie sanitarnym, a umowa nie była zawarta jedynie "na papierze", celem uzyskania prawa do zasiłku chorobowego. Zmiany w zasiłku macierzyńskim w 2022 r. Od stycznia 2022 r. prawo do zasiłku macierzyńskiego uzyskały również kobiety, które urodziły dziecko po ustaniu zatrudnienia, jeśli ubezpieczenie zakończyło się w czasie ciąży z powodu śmierci pracodawcy. W przypadku, gdy ubezpieczona była zatrudniona na umowę o pracę i ta umowa wygasła z powodu śmierci pracodawcy, to do dnia porodu kobieta ma prawo otrzymywać zasiłek w wysokości zasiłku macierzyńskiego. Oznacza to, że kobiety w ciąży, które stracą umowę w związku ze śmiercią pracodawcy, będą zabezpieczone tak samo, jak te, których pracodawca uległ likwidacji lub upadłości. Zachęcamy do posłuchania najnowszego odcinka podcastu RESET. Tym razem mówimy o wojnie w Ukrainie i dramacie naszych wschodnich sąsiadów. Pomagamy jak możemy, ale sami jesteśmy pełni obaw. Czy da się ich pozbyć? Jak pomagać, ale też zadbać o siebie? O tym i wielu innych posłuchasz poniżej. To może cię zainteresować: Nowe zasady składki zdrowotnej. Jedna grupa najmocniej odczuje zmiany Nowe zasady dotyczące zwolnień lekarskich. Oni stracą najwięcej Dostają wypowiedzenie i od razu idą na L4. Polacy robią tak na potęgę Źródła Źródła: ciąża zwolnienie lekarskie L4 kobieta w ciąży Ćwiczenie relaksacyjne - na leżąco [SPOKOJNA GŁOWA - Mindy] Szukasz sposobu na skuteczny relaks? Nie możesz się odprężyć? Ćwiczenie pomoże Ci rozluźnić spięte mięśnie oraz uspokoić gonitwę myśli. Podobne nagrania... Pięć najgorzej płatnych specjalizacji lekarskich w Polsce Wśród lekarskich dochodów panuje ogromne zróżnicowanie. O wysokości wynagrodzenia decydują nie tylko staż pracy, tytuły naukowe, dodatkowo płatne dyżury, ale i... Zuzanna Opolska Pięć najlepiej płatnych specjalizacji lekarskich w Polsce Polską opinię publiczną, a przede wszystkim środowiska lekarskie, zelektryzowała wypowiedź Stanisława Karczewskiego, który na antenie TVN24 stwierdził, że lekarze... Zuzanna Opolska Czy testy na koronawirusa można zrobić prywatnie? Jedno z gdańskich laboratoriów już je oferuje, ale pojawiają się kontrowersje Badanie na koronawirusa metodą RT-PCR za 500 zł i to bez wychodzenia z domu – taka oferta pojawiła się ostatnio w sieci. Sprawdzamy, na czym polega ten test, czy... Aleksandra Lipiec Ćwiczenia dla seniora - w domu, na leżąco, na kręgosłup. Dlaczego osoby starsze powinny ćwiczyć? Seniorzy skarżą się na różne dolegliwości, czują samotni i zdołowani. Tymczasem dzięki specjalnym ćwiczeniom dla seniorów mogą nie tylko poprawić sprawność... Anna Tylec Dorosły leżący to nie dziecko. Jak zrozumieć chorego i odpowiednio się nim opiekować? Opieka nad leżącym dorosłym jest wyjątkowo trudna. Nie tylko wymaga dużej siły fizycznej i cierpliwości, ale również odpowiedniego podejścia do samego... Grażyna Suchora Nowy mechanizm leżący u podstaw dystrofii mięśniowej Zaburzenia autofagii - degradacji uszkodzonych organelli komórkowych - są związane z dystrofią mięśniową, czyli zanikiem mięśni - informują naukowcy z Włoch na... Odkryto zaburzenia leżące u podstaw progerii Zaburzenia w funkcjonowaniu tkanki łącznej leżą u podstaw Syndromu Hutchinsona-Gilforda czyli progerii, rzadkiej choroby genetycznej objawiającej przyspieszonym... Jakie zmiany czekają pacjentów od 2022 r.? Nowe ceny setek leków, rewolucja w L4 Od 1 stycznia 2022 r. zmianie uległy ceny setek leków. Do 509 produktów pacjenci będą musieli dopłacić więcej. Wśród nich są leki na schizofrenię i wrzodziejące... Monika Mikołajska W Warszawie na COVID-19 zmarła ciężarna kobieta, która nie była zaszczepiona Na początku listopada do bielańskiego szpitala w Warszawie trafiła 38-letnia kobieta w ósmym miesiącu ciąży, zakażona COVID-19. Nie była zaszczepiona, zmarła po... Beata Michalik
Karolina Markowska •29 kwi 2021 0:01 Skomentuj (16) Przez mamy nazywane „najlepszym L4”. Zwolnienie, jakie otrzymują kobiety podczas ciąży, wiąże się jednak z wieloma istotnymi warunkami. A ich złamanie to utrata świadczeń, w wielu przypadkach także zwrot już tych otrzymanych. O czym musimy pamiętać, co możemy, a czego pod żadnym pozorem nie powinno się robić? Zwolnienie, jakie otrzymują kobiety podczas ciąży, wiąże się z wieloma istotnymi warunkami (fot. Fotolia) Zwolnienia podczas ciąży nie możemy otrzymać tylko i wyłącznie z powodu samego zajścia w ciążę. Podczas zwolnienia chorobowego obowiązuje zakaz wykonywania pracy zarobkowej. Podstawową wiedzą, jaką powinna mieć każda kobieta, która otrzymała zwolnienie lekarskie w okresie ciąży, jest powód stwierdzonej przez lekarza niedyspozycji. Choć według powszechnego przekonania "ciąża to nie choroba", zwolnienia lekarskie, jakie otrzymują kobiety w tym okresie, są jednymi z najczęściej wydawanych w naszym kraju. W 2019 roku ponad 18 proc. zwolnień wystawionych było właśnie z powodu ciąży. Zwolnienia w trakcie ciąży: leżące i chodzące Podstawowa sprawa. Zwolnienia podczas ciąży nie możemy otrzymać tylko i wyłącznie z powodu samego zajścia w ciążę. Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na - Zwolnienie wystawiane jest przez lekarza z powodu niedyspozycji przypadającej w okresie ciąży. To ta niedyspozycja wpływa na to, czy otrzymujemy zwolnienie leżące (z kodem 1) czy chodzące (z kodem 2). W przypadku tego pierwszego nie można nam praktycznie nic. To jest zwolnienie, które w całości należy wykorzystać na rekonwalescencję. Jedyne aktywności, które możemy podjąć, muszą wiązać się z zapewnianiem podstawowych potrzeb życiowych. W tym zakresie będzie się mieścić wizyta u lekarza czy w aptece, jeśli w tym zakresie nikt nie może nam pomóc – wyjaśnia prawniczka Marzena Pilarz-Herzyk, autorka strony „Mama Prawniczka”. Schody zaczynają się przy zwolnieniu chodzącym. Poszukując informacji w internecie, możemy bowiem natrafić na wiele sprzecznych interpretacji. Co nam zatem wolno, gdy otrzymamy zwolnienie „chodzące”? - Przepisy znowu mówią o tym, że można wykonywać czynności zaspokajające podstawowe potrzeby życiowe i one nie mogą być sprzeczne z celem zwolnienia. W żadnym wypadku nie możemy wykonywać pracy. Trochę więcej swobody mamy, jeśli chodzi o wykonywanie innych czynności, choć należy być bardzo ostrożnym. Oczywiście jeśli ZUS nas skontroluje i zastanie w domu, to najczęściej na tym ten proces się zakończy. Gorzej, jeśli ZUS nas w domu nie zastanie. Jeżeli wyjaśnimy, że np. byłyśmy na spacerze, to ZUS będzie badał, czy nie jest on sprzeczny z powodem zwolnienia – wyjaśnia prawniczka. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin. PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU
Postów: 713 597 Witam. W pracy namawiają mnie na poście na L4- wiedzą, że poroniłam. Mógł się do tego przyczynić wirus. Pracuje w żłobku-co chwile jakieś choroby zakaźne. Wróciłam po poroninieniu i po tyg pracy: ból gardła, katar i ta okropna opryszczka. Codziennie łykam specyfiki: a to aspiryne, coś na gradło itd. żeby wiadomo się nie rozłożyć...pytanie jest czy lekarz ma prawo dać pacjentce planujacej ciaze L4 ?! Ja nie wiem kiedy zajde...wiadomo jest ze teraz nie powinnam ale teraz mam na to najwieksze sznase bo jestem po leczeniu, jesien , zima jestem przeziebiona, na lato mam alergie wiec biore leki tez odpada....W pracy woleli by zebym chorowala dluzej niż miesiac gdyz wtedy moga kogos zatrudnic, a tak dezorganizowalabym prace jakbym chorowala krocej..... Franuś 👦🏻 Edytka Przemuś 👶 Aniołki: 15/ 💔👼 Postów: 3162 5670 Ginekolog może mieć problem z daniem Ci zwolnienia z powodu starań, chyba, że trafisz na jakiegoś równego gościa. Ja bym uderzyła w psychiatrę. Nie nabijam się teraz, mówię poważnie. Psychiatra może dać zwolnienie z powodu chociażby zmęczenia pracą. Zastanów się nad tym. Gosiaczek lubi tę wiadomość Postów: 152 147 Martynika wrote: Ginekolog może mieć problem z daniem Ci zwolnienia z powodu starań, chyba, że trafisz na jakiegoś równego gościa. Ja bym uderzyła w psychiatrę. Nie nabijam się teraz, mówię poważnie. Psychiatra może dać zwolnienie z powodu chociażby zmęczenia pracą. Zastanów się nad tym. Popieram. Zwolnienia od psychiatry mozna ciagnac bardzo dlugo. Do kilku miesiecy. Gosiaczek, nezumi lubią tę wiadomość Postów: 309 373 Moja kumpela była strasznie przemęczona i dostała od psychiatry na pół roku, więc pomyśl o tym. MisiaMisia lubi tę wiadomość Kurcze moim zdaniem brać zwolnienie tylko dlatego że być może będzie się w ciąży i być może się wtedy zachoruje to bardzo kiepski pomysł. Owszem jak już wyjdą 2 kreski to od razu można iść do rodzinnego i pewnie da bez problemu. Bo co jak nie wyjdzie na tym półrocznym zwolnieniu od psychiatry? Gosiaczku jeśli ciąża jest zdrowa to przeziębienie nie straszne ani opryszczka wargowa Moja bratowa była w ciąży i miała grypę, 40 stopni gorączki i wszystko ok A poza tym przez pierwsze dwa tygodnie ciąży na dziecko nie wpływają szkodliwe czynniki, przecież ile mam pije alkohol bo nie wie o ciąży i nic sie nie dzieje. Także warto przemyśleć bo szkoda pracy. A koleżanki z pracy może mają w tym swój interes np wcisnąć jakąś kumpele do pracy Postów: 3162 5670 Co prawda to prawda, na dziecko na samym początku nie mają wpływu szkodliwe czynniki otoczenia, jednak sama byłam w takiej sytuacji, gdy praca mnie totalnie wykańczała. Nie będę już wdawać się w szczegóły, ale byłam permanentnie przemęczona i stwierdziłam, że jeżeli ciąża mnie, nazwijmy to z przymrużeniem oka, nie "odbarczy", to pójdę na zwolnienie, zwłaszcza, że w organizmie wszystko mi się pieprzyło przez nieregularne godziny snu i posiłków (praca zmianowa przez całą dobę). Zaszłam jednak w ciążę i już w 5 tygodniu poszłam na zwolnienie. Wreszcie odetchnęłam. Postów: 713 597 Na to L4 namawia mnie dyrekcja- az dziwne-taka troska....zapewne chca kogos swojego wcisnac....bede robić wg siebie (bede chora pojde na tydzien, dwa tak jak kazdy robi ) a nie narazac lekarza i siebie. Dzięki za rady Franuś 👦🏻 Edytka Przemuś 👶 Aniołki: 15/ 💔👼 Gosiaczku przyznaję zatkało mnie... Masz umowę na stałe? Kurcze żeby nie chcieli się Ciebie pozbyć za wszelką cenę Postów: 713 597 Tak na stale i to placowka panstwowa. Zapewnili mnie ze to chodzi o moje dobro i ze jestem absolutnie bezpieczna. Twierdza ze jestem bardzo dobrym pracownikiem....pracuje juz tam 5 lat. Relacje z dyrekcja i kierownikiem zawsze byly raczej bardzo dobre niemniej jednak czuje ze poprostu byl ktos na moje mijsce jak poszlam chorowac w ciazy a tu masz wrocilam a nie taki byl ich plan...mam nadzije ze niedlugo faktycznie zwolnie komus miejsce i bede sie cieszyc urokami macierzystwa Franuś 👦🏻 Edytka Przemuś 👶 Aniołki: 15/ 💔👼 Też mi się wydaje że mogli mieć kogoś na Twoje miejsce...Po prostu nie daj im się wyrolować Kochana czy gin na starania może dać hm pierwsze słyszę ale od psychiatry na depresję można dostać nawet do 6 miesięcy tzn przez 6 miesięcy po miesiącu ale czy to jest rozwiazanie pózniej zwolnienie na ciążę kurde żeby ZUS sie nie przyczepil. Co do chorób w placówkach gdzie są dzieci to jest masakra sama tez pracuje w przedszkolu poronilam pierwsza ciążę w 12 tyg najprawdopodobniej przez jakaś infekcje która tam złapalam po lyzeczkowaniu na zwolnieniu byłam 3 tyg ale to ze względu na moja psychikę byłam w kiepskiej formie i nie mogłam patrzeć na dzieci bo wszystko mi sie przypomniało i miałam myśli samobójcze gdy doszłam w miarę do siebie wróciłam do pracy choć było cieżko i myślałam o tym żeby szukać pracy w innym zawodzie no ale pozostałam w mojej pracy po podrobienia staraliśmy sie 5 cykli i odrazu gdy dowiedziałam sie o ciąży pobieglam do lekarza po L4 szefowa była tylko lekko w szoku bo nie wiedziała ze sie staramy no i ze poronilam bo nie chciałam w poprzedniej ciąży jej mówić dopiero po 12 tyg bo koleżanka nakłada mi do głowy głupot ze może do 12 tyg mnie zwolnić a pozatym teściowa zaczynała krzyczeć na mnie gdy tylko wspominałam o zwolnieniu więc normalnie chodziłam do pracy a w drugiej ciąży już sie nie przejmiwalam zdaniem innych lekarz l4 i w nosie moje Dziecko jest najważniejsze Gosiaczek, Anoolka lubią tę wiadomość Postów: 713 597 Ciąża to nie choroba ale stan wyjątkowy i wymagający opieki- jest się odpowiedzialnym za drowie własnego dziecka i tą odpowiedzialność ponosimy my i lekarz prowadzący i nikomu nic do tego: zdrowie i dziecko są najważniejsze! Też zamierzam iść na L4 zaraz jak się dowiem o ciąży bo infekcje, choroby zakaźne, schylanie się, dźwiganie nie mówiąc o wyczerpaniu psychicznym...A teraz będę po-prostu bardziej na siebie uważać, będę chorować gdy będę chora (tydzien, dwa-jak każdy) a po chorobie wrócę normalnie do pracy. Nie dam się wyrolować Franuś 👦🏻 Edytka Przemuś 👶 Aniołki: 15/ 💔👼 Postów: 3162 5670 A mnie wnerwia stwierdzenie, że ciąża to nie choroba. Owszem, czasem choroba, kiedy przez parę(naście) tygodni czujesz się jakbyś miała przewlekłą grypę żołądkową i wrażenie, jakby ktoś cyklicznie walił cię obuchem w głowę. Owszem, są osoby, które trąbią, że ciąża to nie choroba i będą robić wszystko to, co do tej pory, bo nie doznały ani pół nieprzyjemnego objawu, a ja to chrzanię, w swoim czasie od godziny 16 do zaśnięcia moja egzystencja polegała na kumulowaniu całej swojej energii, żeby się nie porzygać. ZAJEBIŚCIE się cieszę, że jestem w ciąży, czekałam na to, mogę przechodzić najgorsze katusze, ale czasami, dla dobra własnego i dziecka, trzeba z czystym sumieniem i zdrowym egoizmem potraktować ciążę jak chorobę. Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2013, 19:30 Anoolka, Gosiaczek lubią tę wiadomość Postów: 713 597 Masz całkowitą racje Martynika. Ja tylko napisałam, że ciąża to nie choroba ponieważ nie leczy się jej by zanikła i tylko to miałam na myśli, a przez to, że napisałam że to stan wyjątkowy miałam na myśli ze tak się kobieta czuje i dolegliwości które ma mogą być tak dokuczliwe ze czuje się jakby była chora. Franuś 👦🏻 Edytka Przemuś 👶 Aniołki: 15/ 💔👼 Postów: 3162 5670 Gosiaczek,to nie było absolutnie do Ciebie,tylko taka luźna refleuksja
post archiwalny – sierpień 2017, kiedy to byłam w ciąży z moją córką Za każdym razem kiedy jestem w ciąży [zabrzmiało to co najmniej tak, jakbym planowała zakładać drużynę piłkarską i była na dobrej drodze ku temu właśnie :D], zderzam się z pytaniami z mojego bliższego i dalszego otoczenia dotyczącymi tego, jak tam moje zdrowie i samopoczucie. Następnie padają pytania, jak godzę ciążę z zajmowaniem się dwójką dzieci, a później jestem często pytana także o to, kiedy zamierzam zwolnić tempo. Za słowem „tempo” często ukryte są aluzje w stylu: czy daje radę bez zwolnienia lekarskiego L4 i polegiwania w domu oraz czy i kiedy planuję powrót do pracy po porodzie. Ci którzy znają mnie dłużej niż kilka dni wiedzą, że od niespełna dwóch lat to prowadzenie bloga jest moją pracą. Prowadzę działalność gospodarczą i moim pracodawcą jestem ja we własnej osobie. Dla niektórych sytuacja iście komfortowa, dla innych niekoniecznie. Ale dzisiaj nie o tym. Jestem obecnie niemalże w połowie mojej trzeciej ciąży. Podczas pierwszej i drugiej czułam się znakomicie. Miałam zaledwie kilka krótkich epizodów związanych z pobytem na patologii ciąży, ale nie było to nic alarmującego. Samopoczucie moje było zazwyczaj dobre a kiedy skończył się etap mdłości, to podczas drugiego trymestru skakałam, szalałam, podróżowałam i co tam jeszcze. Dopiero w trzecim trymestrze zaczęły się moje problemy z rozejściem spojenia łonowego, które mnie właściwie unieruchomiły i poruszałam się głównie w obrębie mieszkania i najbliższej okolicy. Taki właśnie urok ciąży, że często nie mamy wpływu na to, co się po drodze będzie z nami działo i wiele planować nie można. To znaczy można, ale czy wszystko pójdzie po naszej myśli to już osobna historia. Dlaczego dzisiaj piszę o zwolnieniu lekarskim L4 i o tym czy się na takowe zwolnienie lekarskie wybieram? Otóż dwa tygodnie temu dostałam anonimowego maila z prośbą o poruszenie tematu zwolnienia lekarskiego L4. Czytelniczka, która do mnie napisała, była oburzona faktem, że kobiety podczas ciąży idą na L4 z bardzo prozaicznych powodów, jak np. mdłości, osłabienie czy drobne plamienie. A kiedy ona (bezdzietna) pracuje i bolą ją plecy, ma bolesną menstruację albo jest jej słabo, to przychodzi do pracy, bo nie ma sumienia zostawiać swoich kolegów i koleżanek samych „z całym tym burdelem”, który trzeba ogarniać kadego dnia w robocie. Przyznam szczerze, że nie znam takich kobiet, które z byle powodu idą na zwolnienie lekarskie. A byle powodem dla mnie jest np. klasyczne lenistwo i chęć leżenia plackiem, by nadrobić zaległe seriale, mimo że czujemy się wyśmienicie. A już poważniejszym powodem, który może sugerować rozważenie L4, są np. zasłabnięcia, plamienia i poważne mdłości, bóle krzyża i podbrzusza, które uniemożliwiają normalne poruszanie się i wiele innych powodów, o których ja nie mam zielonego pojęcia a zdaję sobie sprawę, że istnieją. Sama nie należę do leniuszków, którzy podejmują się obowiązku pracy w jakimś miejscu a później z lenistwa i bez innych zdrowotnych powodów decydują, że znajdą lekarza, który wypisze jakąś sensowną przyczynę, aby byczyć się przez resztę ciąży do góry nogami. To takie naginanie prawa i tylko te ciężarne, które tak postępują, wiedzą czy ściemniają czy nie. Dla przypomnienia napiszę tylko, co to jest to zwolnienie lekarskie w ciąży, dawne L4. Bo to nie jest kwitek zapewniający wakacje pod gruszą w egzotycznym miejscu, wydawany oficjalnie i z byle powodu w trakcie ciąży ;-) Warto pamiętać, że ciąża sama w sobie nie jest podstawą do skierowania na zwolnienie lekarskie. Zasadność wystawienia L4 musi stwierdzić lekarz na podstawie oceny stanu zdrowia ciężarnej i wyników badań. Jeśli zwolnienie lekarskie ma swoje uzasadnienie, wtedy lekarz wystawi je na druku ZUS ZLA (kiedyś L4). Zostanie ono dodatkowo opatrzone kodem B, który oznacza, że zwolnienie wystawiono z powodu niezdolności do pracy przypadającej w trakcie ciąży. Ale do rzeczy, ponieważ zadałam w poście pewne pytanie. Podczas obecnej, trzeciej ciąży czuję się wybitnie nieciekawie. Pisząc „nieciekawie” mam na myśli notoryczne osłabienie, zawroty głowy pojawiające się kilka razy w ciągu dnia i w nieprzewidywalnych momentach, spadki ciśnienia i senność, nad którymi trudno zapanować. Nie jestem narzekającym na zdrowie typem, ale przyznaję bez bicia, że ta ciąża daje mi w tyłek tak, jak żadna inna wcześniej. Gdybym miała codziennie dojeżdżać do pracy i efektywnie pracować przez 8h tylko przy biurku nie wiem nawet, czy doszłabym do samochodu albo na przystanek tramwajowy, bo moje samopoczucie nie pozwala mi czasami przejść 50 kroków. Nie mam ciąży zagrożonej a moje wyniki badań są w normie. Mój organizm podczas tej ciąży reaguje tak a nie inaczej – totalnym osłabieniem całego organizmu. Czy te powody, o których napisałam wyżej, byłyby podstawą do wydania L4? Kiedy pro forma zapytałam o to moją lekarkę – powiedziała, że absolutnie tak. Jeśli często miewam spadki ciśnienia i czuje się osłabiona dla własnego i dziecka bezpieczeństwa powinnam zostać w domu. I sugerowałaby mi rozważenie zwolnienia lekarskiego. Zatem, czy zamierzam pójść za zwolnienie lekarskie? Nie zamierzam. Ale tylko dlatego, że sama jestem sobie szefem i mogę pracować wtedy, kiedy mam na to ochotę. Jeśli czuję się słabo, mogę zwolnić tempo. Mogę zrobić sobie dzień, dwa lub trzy wolnego. Ode mnie zależy czy i ile będę pracować. Mogę pracować w łóżku. Jednak gdybym pracowała w klasycznej pracy np. pracując jako sprzedawca, lekarka, policjantka, nauczycielka – nie miałabym skrupułów i udałabym się na zwolnienie lekarskie. Obawiam się, że już sam dojazd do pracy mógłby okazać się dla mnie potencjalnie niebezpieczny nie wspominając o braku efektywności, kiedy zdrowie odmawia współpracy i człowiek ledwo siedzi na krześle. A co na to mój pracodawca? Ponieważ sama sobie jestem szefem, sama ustalam sobie warunki i dopasowuję czas pracy do tego, jak się danego dnia czuję. Jestem dla siebie wyrozumiała, choć mam wrażenie, że i tak momentami przeginam i powinnam odpoczywać, o czym często sam organizm daje mi znać. To długa historia, jednak blogowanie nie polega jedynie na pisaniu tekstów na sofie, ale może o tym kiedy indziej. Czy kobiety powinny mieć jakiekolwiek skrupuły decydując się na zwolnienie lekarskie w ciąży? Jeśli nie czują się na siłach a ich organizm sam daje im odczuć, że czas zwolnić, to nie powinny mieć żadnych skrupułów! Jeśli uczciwie podchodzimy do tematu zwolnienia, to same wiemy, na ile możemy sobie pozwolić i czy przypadkiem nie przeginamy i nie forsujemy się nazbyt. Jestem zdania, że lepiej zapobiegać niż leczyć, a tak naprawdę to lepiej zapobiegać niż stracić… Cud, który nam rośnie pod naszym sercem… Jeśli udało się Wam zobaczyć dzisiejszy post, zostawcie po sobie ślad na Facebooku czy w komentarzu ❤ Możesz też go podać dalej. Dziękuję!
l4 w 5 tygodniu ciąży